Reklama
Reklama

Parkingowy "absurd" wciąż aktualny na Rynku Wildeckim. "Sygnaliści zgłaszają zaparkowane pojazdy do Straży Miejskiej"

fot. Google Street View
fot. Google Street View

Napisała do nas Czytelniczka.

- Chciałabym podzielić się z Państwem oraz mieszkańcami Poznania ciekawostką dotyczącą parkowania w naszym mieście. Sprawa dotyczy Rynku Wildeckiego. ZDM wymyślił sobie znak oraz strefę do parkowania, która trąci absurdem. Przy rynku jest znak D-18 + T-30 oraz tabliczką (instruktażem) w jakich godzinach należy parkować. Interpretacja tabliczki, jak i zdrowy rozsądek podpowiadają, że poza godzinami podanymi na tabliczce oraz w niedzielę można parkować bez ograniczeń, jednak jest to pomyłka. Sygnaliści, wiedząc o tym, zgłaszają zaparkowane pojazdy do Straży Miejskiej, ci z kolei są zobowiązani z urzędu podjąć czynności w związku ze zgłoszeniami. Mandat nie jest drogi, bo wynosi 100 złotych z dodatkowym 1 punktem karnym, nie zmienia to faktu, że miejsca parkingowe się marnują. Zwróciłam się do ZDM z zapytaniem dotyczącym parkowania poza godzinami obowiązywania znaku i otrzymałam odpowiedź, którą w skrócie można odebrać jako "nie, bo nie" - pisze Czytelniczka.

Zarząd Dróg Miejskich rzeczywiście odpowiedział mieszkance, że parkowanie w przedmiotowej lokalizacji ograniczone jest do 15 minut od poniedziałku do soboty między 6.00 a 18.00. - W związku z powyższym, parkowanie poza wyżej wymienionymi warunkami nie jest dozwolone - czytamy w piśmie.

Nie jest to pierwszy raz, gdy piszemy o tym miejscu. W styczniu ubiegłego roku także sygnalizowaliśmy sprawę. Wówczas mieszkańcy nie tylko nie rozumieli, dlaczego nie można parkować w tym miejscu np. w niedzielę, ale też skarżyli się, że otrzymują mandaty w nocy i nad ranem. Okazało się, że jeden z mieszkańców zgłasza zaparkowane pojazdy przez aplikację do SM.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

4℃
-5℃
Poziom opadów:
1.1 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
24.20 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro