Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
12 6
Reklama

Rozczarowanie na początek piłkarskiej wiosny. Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0

sk
niedziela, 11.02.2018 r.
godz. 19.52
sk | niedziela, 11.02.2018 r., godz. 19.52
Rozczarowanie na początek piłkarskiej wiosny. Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0
fot. PAP/Adam Warżawa

W pierwszej kolejce Lotto Ekstraklasy po przerwie zimowej Lech Poznań bezbramkowo zremisował wyjazdowe spotkanie z Arką Gdynia.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
12°C 1026 hPa
JUTRO
pogoda
12°C 1027 hPa
POJUTRZE
pogoda
11°C 1026 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI
Początek spotkania był obiecujący. Lechici starali się przejąć inicjatywę, a już w 2. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Darko Jevtić, ale nie zdołał celnie uderzyć.
 
Z każdą kolejną minutą gra Lecha wyglądała jednak słabiej, w przeciwieństwie do poczynań gospodarzy. Arka była świetnie ustawiona taktycznie i nie pozwalała Kolejorzowi rozwinąć skrzydeł, przeprowadzając co pewien czas groźne akcje. Najlepszą okazję zmarnował w 40. minucie Zarandia, który uderzając z pola karnego nie był w stanie zmieścić piłki w siatce.
 
Lech w pierwszej połowie rozczarował. Długie piłki w kierunku Gytkjaera nie zdawały egzaminu, a zbyt wolny i czytelny atak pozycyjny nie sprawiał problemów defensywie Arki.
 
Po zmianie stron gospodarze cofnęli się i czyhali na kontrataki. Lechici pozornie mieli przewagę i często gościli w okolicy pola karnego rywali, nic jednak z tego nie wynikało. Najwięcej zamieszania było po akcjach lewą stroną, gdzie grał dobrze dysponowany Kostewicz, ale żadne z jego dośrodkowań nie znalazło drogi do celu, podobnie jak mocny strzał z ostrego kąta.
 
Arka w końcu zaczęła grać odważniej i miała kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Bliżej szczęścia był jednak Lech: w 72. minucie Steinbors instynktownie odbił piłkę po strzale Dilavera z linii 5. metra.
 
Zmiany personalne niewiele wniosły do gry Kolejorza. Podobnie jak w wielu meczach w rundzie jesiennej tak i teraz graczom Nenada Bjelicy brakowało precyzji pod bramką rywala. W ostatnich sekundach dobrze dośrodkowywał Jevtić, ale wchodzącemu w pole bramkowe Janickiemu zabrakło centymetrów do zamknięcia akcji. 
 

Ostatecznie na stadionie w Gdyni bramki nie padły. Remis można uznać za sprawiedliwy, choć o wiele bardziej cieszą się z niego kibice Arki. Lech po prostu rozczarował, grał słabo taktycznie i bez skutecznego pomysłu na sforsowanie dobrze ustawionej obrony. Jeśli fani Kolejorza mają za kilka miesięcy świętować zdobycie tytułu, to Nenad Bjelica musi wykonać ze swoimi zawodnikami jeszcze sporo pracy.

 

Arka Gdynia - Lech Poznań 0:0

Składy:

Arka: Steinbors - Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Marciniak - Łukasiewicz - Zarandia (Piesio 65'), Bogdanov, Szwoch, Kun (Nalepa 78')- Jurado (Żebrakowski 88')

Rezerwowi: Pilarz, Socha, Sobieraj, Nalepa, Piesio, Kriwiec, Żebrakowski

Lech: Jasmin Burić - Robert Gumny, Rafał Janicki, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewicz (Tomasik 79') - Łukasz Trałka, Maciej Gajos - Nicklas Barkroth (Koljić 79'), Mihai Radut, Darko Jevtić - Christian Gytkjaer (Chobłenko 58')

Rezerwowi: Matus Putnocky, Kamil Jóźwiak, Elvir Koljić, Oleksij Chobłenko, Radosław Majewski, Thomas Rogne, Piotr Tomasik

Bramki:

Kartki: Marcjanik 52' (żółta), Janicki 87' (żółta)

Sędzia: Bartosz Frankowski

Reklama