Syryjskie rodziny zamieszkają w Poznaniu
Na przełomie czerwca i lipca do Polski przyjedzie 60 rodzin z objętej konfliktem Syrii. 10 rodzin z Poznania i okolic deklaruje, że przyjmie chrześcijańskich uchodźców pod swój dach.
Jak już wcześniej informowaliśmy Fundacja Estera założona przez Miriam Shaded chce umieścić w Polsce 1,5 tysiąca chrześcijan z Syrii. Zdaniem założycielki Polska jest bogatym krajem i może w tym względzie odegrać znacząca rolę. Fundacja zapewnia, ze jest w stanie zagwarantować trzystu rodzinom z Syrii utrzymanie i opiekę. Mają się oni uczyć języka polskiego i szybko się zasymilować. Pieniądze na ten cel mają pochodzić z prywatnych pieniędzy ludzi dobrej woli.
Premier Ewa Kopacz poinformowała, że Polska przyjmie 60 rodzin z objętej konfliktem Syrii. Chcemy, żeby ci ludzie trafili do godnych warunków i mieli możliwość nauki języka polskiego, ale też mieli możliwość zaopiekowania się własnymi dziećmi. Teraz rozpoznajemy, jakie są to rodziny, czy to są rodziny samotne, czy z dziećmi. Całe prace logistyczne już trwają -mówiła podczas konferencji prasowej Ewa Kopacz.
Jak już informowaliśmy wcześniej pierwsze rodziny z Syrii mają przylecieć do Polski na przełomie czerwca i lipca. Chce im pomóc wiele osób. Jak poinformowała Fundacja Estera zgłaszają się też poznaniacy. Swoją pomoc zadeklarowało 10 rodzin, które chętnie przyjmą pod swój dach uchodźców Syrii.
Z ostatnich informacji do jakich dotarło Radio Kraków pojawiły się dość spore problemy. Po pierwsze Fundacja Estera dowiedziała się w niedzielę, że aby przyjąć Syryjczyków potrzebna jest dokładna dokumentacja miejsc, w których uchodźcy mogliby zamieszkać. Pojawił się też kolejny problem z wizami, na które Syryjczycy będą musieli czekać nawet dwa tygodnie. A należy podkreślić, że nie ma też pewności, że dostaną je wszyscy.
O szczegóły próbowaliśmy zapytać Fundację Estera. Jednak z jej przedstawicielami nie udało nam się na razie skontaktować skontaktować.



Najpopularniejsze komentarze