Oddział szpitalny w regionie pod wodą? Dyrekcja poinformowała o awarii, a wojewoda zaprzeczył
Chodzi o oddział chirurgii w szpitalu w Turku (woj. wielkopolskie).
O sprawie informuje portal Turek24. Dyrekcja szpitala podała do publicznej wiadomości informację o awarii, w wyniku której miało dojść do zalania oddziału chirurgii w wyżej wspomnianym szpitalu.
Kontrolę w szpitalu przeprowadził wojewoda wielkopolski - Kontrola nie potwierdziła ani awarii kanalizacji w stacji dializ, ani zalania oddziału chirurgii - odpowiedział wojewoda wielkopolski na łamach portalu Turek24.
- Czy opinia publiczna została wprowadzona w błąd? A może prawdziwe przyczyny zamknięcia chirurgii były zupełnie inne? Sprawa robi się coraz poważniejsza. Najpierw operator stacji dializ zaprzeczył awarii, teraz podobne ustalenia przedstawia urząd wojewódzki. Mieszkańcy mają prawo znać prawdę - czytamy na portalu Turek24.
Radio Poznań dotarło do informacji, że w szpitalu rozpoczął się remont. Prace nie dotyczą usuwania awarii, lecz modernizacji kanalizacji. Firma prowadząca prace zapewniła, że modernizacja nie miała wpływu na zalanie oddziału.
Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Turku przekazała Radio Poznań, że w dniu kontroli stwierdzony stan oddziału nie stanowił zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów. Zacieki, które wystąpiły, potwierdza dokumentacja fotograficzna.
- Jak podkreślają władze szpitala, oddział nadal funkcjonuje, jednak przyjmowane są jedynie lżejsze przypadki. Pacjenci wymagający bardziej zaawansowanego leczenia kierowani są do okolicznych placówek. W weekend udzielono 21 świadczeń chirurgicznych - informuje Radio Poznań.

