Reklama

Czy inwestorzy powinni sprzedać te 3 półki z sektora energetycznego

Ostatnie kilka lat mocno zmieniło sytuację w sektorze produkcji energii i spółek surowcowych. O ile dawniej fluktuacje związane były głównie z sytuacją polityczną na Bliskim Wschodzie, a wraz z nią zmianami w wydajności produkcji ropy oraz cen tego surowca, dziś czynników niepewności na rynku energetycznym jest znacznie więcej.

Inwestorzy muszą liczyć się z ograniczeniem wydobycia i przetwórstwa kopalnych źródeł energii, takich jak ropa naftowa i gaz ziemny ze względu na cele klimatyczne redukcji emisji dwutlenku węgla. Udział w zawirowaniach na rynku energetycznym ma także bieżący konflikt na Ukrainie, wpływający na dystrybucję i sprzedaż gazu ziemnego. Zyskiwać mogą natomiast producenci turbin wiatrowych i paneli słonecznych. Wśród przegranych mogą natomiast znaleźć się firmy z sektora energetycznego. Inwestorzy którzy nie chcą wybierać pojedynczej, konkretnej spółki z tej branży, a wolą raczej zdywersyfikować swoje portfolio, mogą wybrać fundusze ETF obejmujące spółki odnawialnych źródeł energii.

Zastanowimy się, które firmy mogą stracić najwięcej w bieżących warunkach gospodarczych i przedstawimy trzy spółki, posiadające niekorzystne perspektywy rozwoju na najbliższym okresie.

3 spółki energetyczne z potencjałem do spadków

Rynek paliw kopalnych znajduje się w pewnym odwrocie. Ograniczenie produkcji energii z węgla i zmniejszenie zużycia paliw poprzez popularyzację samochodów elektrycznych oznaczać może problemy dla tradycyjnych firm górniczych i przetwórców tych surowców energetycznych. Poniżej przedstawiamy trzy firmy, których przychody są uzależnione od koniunktury na tych rynkach i które inwestorzy powszechnie oceniają jako posiadające mniejszy potencjał zwrotu.

1. Exxon Mobil

ExxonMobil to jedna z największych na świecie firm naftowych i gazowych. Powstała w 1999 roku w wyniku połączenia Exxon Corporation i Mobil Corporation. Siedziba firmy znajduje się w Irving, Teksas, USA. ExxonMobil zajmuje się poszukiwaniem, wydobyciem, rafinacją i dystrybucją ropy naftowej i gazu ziemnego, a także produkcją i sprzedażą produktów petrochemicznych - jest więc w największym stopniu podatna na zmienność na tych rynkach. Choć Exxon Mobil jest zaangażowany w badania i rozwój nowych technologii energetycznych, starając się zdywersyfikować działalność, to obecnie wciąż główne pole jej działalności to wydobycie i przetwórstwo ropy i nie wydaje się aby to miało się zmienić.

2. PetroChina

Ten największy chiński producent ropy naftowej jest notowany na wielu giełdach na świecie: w Szanghaju, Hongkongu i w Nowym Jorku. Gigantyczna skala działalności tej firmy która zatrudnia ponad pół miliona pracowników daje jej miejsce 32 firmy na świecie. Podobnie jak Exxon Mobil, PetroChina zajmuje się poszukiwaniem, wydobyciem, rafinacją, transportem i sprzedażą ropy naftowej oraz gazu ziemnego.

PetroChina jest również zaangażowana w produkcję i sprzedaż produktów petrochemicznych oraz w działalność energetyczną związaną z alternatywnymi źródłami energii. Do typowych bolączek dla całego sektora naftowego, PetroChina może doliczyć jeszcze problemy wewnętrznego rynku chińskiego, który przeżywa obecnie kłopoty z popytem i spadającą produkcją. Problemy dotykają także całej giełdy w Hongkongu, znajdującej się obecnie na długoterminowych spadkach. Poza tym, PetroChina jest firmą państwową, kontrolowaną przez rząd Chin, a to oznacza że wpływ na podejmowane decyzje nie zawsze ma racjonalna działalność biznesowa, ale często także polityka. Zmniejsza to potencjalne możliwości zarobku i wprowadza zmienność cen akcji tej spółki.

3. Peabody Energy Corporation

Ta duża amerykańska firma górnicza z Missouri zajmuje się wydobyciem węgla. Ceny tego surowca na światowych giełdach regularnie spadają, a to wpływa bezpośrednio na rentowność działalności. Jej głównym odbiorcą są elektrownie węglowe, które ze względu na globalne działania, ale także opłacalność produkcji energii, zamyka się na całym świecie. Potwierdza to Międzynarodowa Agencja Energetyczna IEA, która w raporcie opublikowanym pod koniec 2023 roku prognozowała spadek zapotrzebowania na węgiel w elektrowniach co najmniej do 2026 roku.

Drugą główną odbiorcą węgla wydobywanego przez Peabody są huty stali. Produkcja stali niezbędna w przemyśle i budownictwie jednak również maleje. Te czynniki będą wpływały nacisk na zmniejszenie sprzedaży spółki, ograniczając jej produkcje i zmniejszając zyski.

Transformacja sektora: kłopoty dla tradycyjnych spółek naftowych i węglowych

Decydując się na zakup akcji u brokera online, takiego jak Freedom24 z sektora ropy, gazu czy węgla, warto mieć na uwadze niepewną przyszłość branży paliw kopalnych. Rządy, korporacje i konsumenci coraz bardziej priorytetowo traktują zrównoważony rozwój, kierując się zarówno troską o środowisko, jak i zachętami politycznymi. Porozumienie Paryskie oraz różne krajowe zobowiązania do redukcji emisji dwutlenku węgla wyznaczają ambitne cele w zakresie przyjmowania odnawialnych źródeł energii. W miarę jak inwestycje napływają do technologii takich jak energia słoneczna, wiatrowa i inne, tradycyjny przemysł naftowy staje w obliczu spadającego popytu.

Postęp technologiczny zwiększa efektywność energetyczną i zmniejsza zależność od paliw kopalnych. Innowacje w pojazdach elektrycznych (EV), magazynowaniu energii i energooszczędnych urządzeniach zmniejszają popyt na ropę. Wspomniana wcześniej agencja IEA prognozuje również zwiększenie się liczby samochodów elektrycznych, używanych przez kierowców, co widać już teraz na naszych drogach. Zmniejszać to będzie potencjał produkcji paliw do silników spalinowych, obniżając popyt na ropę naftową.

Dla wielu inwestorów te czynniki stanowią przekonujący argument za sprzedażą akcji naftowych z portfela. W ten sposób można zmniejszyć ryzyko, zwiększyć dywersyfikację i dostosować swoje inwestycje do zmian gospodarczych.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
14℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
7.21 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro