Reklama

Zmarł mężczyzna, któremu gniły nogi. Wcześniej nie chciał opuścić szpitalnej poczekalni

fot. Poznański Trójkąt Bermudzki.
fot. Poznański Trójkąt Bermudzki.

Mężczyzna był bezdomny, przebywał głównie w wiatach przystankowych.

Redakcja epoznan.pl wielokrotnie poruszała na łamach temat bezdomnego, któremu gniły nogi. Mieszkańcy czekający na tramwaj zgłaszali redakcji problem z bezdomnym, ponieważ pozostawiał on po sobie bardzo nieprzyjemny zapach.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania oferuje 4-miesięczne płatne staże. Zdobądź doświadczenie - Aplikuj do 15 lutego!
REKLAMA

Sytuacja była patowa, ponieważ mężczyzna za każdym razem, gdy wzywana była do niego karetka, odmawiał pomocy. Kierownik zespołów ratownictwa medycznego Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu Jakub Wakuluk również informował redakcję epoznan.pl o tym, że karetki były kilkukrotnie dysponowane do mężczyzny, ale zawsze odmawiał dalszej pomocy medycznej.

We wtorek po południu do redakcji epoznan.pl dotarła informacja, że mężczyzna zmarł. Tę informację potwierdza ordynator SOR w poznańskim szpitalu HCP Dariusz Skrzypczak - Mężczyzna kilkukrotnie pojawiał się w naszym szpitalu, za każdym razem staraliśmy się mu pomóc, ale przeważnie zawsze po tym, jak lekarze zmienili mu opatrunek, mężczyzna rezygnował z dalszej pomocy. Już po zmianie opatrunku siedział wciąż na poczekalni, a ponieważ miał również martwicę i gniły mu nogi zostawiał za sobą nieprzyjemny zapach. Pacjenci siedzący w poczekalni zgłaszali ten fakt. Mężczyzna nie chciał opuścić szpitalnej poczekalni, była nawet wzywana policja, która miała wyprosić go. Tym razem również miał zmieniony opatrunek na nogach i wciąż siedział w poczekalni, w której zmarł.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

To ma być bardzo zimna noc. Temperatura spadnie nawet do -20 stopni Celsjusza
-11℃
-16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
30.90 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro