Reklama
Reklama

Koziegłowy: strażnicy gminni uratowali kobietę. Dusił ją partner

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Straż Gminna Czerwonak FB

Do zdarzenia doszło 12 sierpnia.

Całą sytuację opisała Straż Gminna z Czerwonaka. Strażnicy zostali wezwani do jednego z mieszkań w Koziegłowach, gdzie doszło do awantury domowej. Gdy na miejscu byli już mundurowi, nie mogli dostać się do wnętrza mieszkania, bo było zamknięte na klucz. Z wnętrza słychać było krzyki. W końcu kobiecie prawdopodobnie atakowanej przez partnera udało się otworzyć drzwi. Miała płakać i krzyczeć, że mężczyzna ją zabije.

- Podstawiłem nogę między drzwi a futrynę, zabezpieczając zamknięcie się drzwi. Mężczyzna cały czas napierając na drzwi próbował je zamknąć, jednocześnie drugą ręką podduszał kobietę w mieszkaniu - relacjonuje strażnik. Agresywnego mieszkańca wezwano do otwarcia drzwi, ale tego nie robił. Gdy agresor rzucił kobietą o podłogę, strażnik użył gazu. To pozwoliło na otwarcie drzwi i ucieczkę kobiety z mieszkania.

Na zewnątrz wyszła nie tylko kobieta, ale też agresywny mężczyzna. Strażnicy odseparowali ich od siebie. - Kobieta bała się o swoje życie. Mówiła, że mężczyzna od dłuższego czasu ją podduszał i gdyby nie udało nam się wejść do mieszkania, to prawdopodobnie by ją udusił - dodaje.

Sprawą zajmuje się policja.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

3℃
0℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
32.84 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro