Pogoda jutro Pogoda Poznań
2415

Tu opisz zauważony błąd w tekście,
(sprawy niezwiązane z błędami nie będą rozpatrywane tą drogą - o wszelkich innych sprawach kontaktuj się poprzez stronę)

E-mail kontaktowy:

Wpisz kod z obrazka:
codeimg

3 punkty do tabeli, mecz do zapomnienia. Lech Poznań - Arka Gdynia 1:0
sk | aktualizacja: Niedziela, 3 2019 roku, godzina 03: 1

W 24. kolejce Lotto Ekstraklasy Lech Poznań pokonał Arkę Gdynia. Spotkanie nie stało na wysokim poziomie.

3 punkty do tabeli, mecz do zapomnienia. Lech Poznań - Arka Gdynia 1:0
Paweł Rosolski
W składzie gospodarzy ponownie zaszły zmiany. Zawieszonego Tibę zastąpił w środku pola De Marco, z kolei za mającego drobne problemy zdrowotne Kostewicza pojawił się Tomasik.
  Pierwsza połowa, mówiąc delikatnie, nie stała na wysokim poziomie. Przez pierwsze pół godziny przy piłce znacznie dłużej utrzymywał się Lech, ale niewiele z tego wynikało, a na pierwszy strzał kibice Kolejorza musieli czekać ponad 20 minut.   W końcu nieco dłużej przy piłce zaczęła utrzymywać się Arka, jednak goście również nie potrafili przełożyć okazji na stwarzanie sobie okazji.   Kiedy zespoły mają spore problemy z konstruowaniem składnych akcji o wyniku decydują zwykle indywidualności i podobnie było tym razem: po prawej stronie ładnie piłkę wymienili Gumny i Jóźwiak, ten drugi zagrał spod linii końcowej do Gytkjaera, a Duńczyk strzałem z 5. metra zdobył gola.   Po zmianie stron spotkanie nieco się ożywiło. Lech wyraźnie się cofnął, co znalazło odzwierciedlenie w większym posiadaniu piłki piłkarzy Arki. Gospodarze ustawili podwójne zasieki i choć wydawało się, że kontrolują sytuację, to goście kilkukrotnie mogli zdobyć wyrównującą bramkę, choćby przy strzałach głową z kilku metrów w wykonaniu Siemaszki czy Jankowskiego.   Bilans Lecha zamknął się w 4 celnych strzałach, ale poza uderzeniem Gytkjaera żaden z nich nie stworzył realnego zagrożenia. Kolejorz wygrał i to jest najważniejsze, o żadnym przełomie w grze nie ma jednak mowy: poznaniacy wciąż mają spore problemy w ofensywie i 3 punkty zawdzięczają przede wszystkim zabójczej skuteczności napastnika.   Lech Poznań - Arka Gdynia 1:0 (1:0)
  Składy:   Lech: Burić - Gumny, Rogne, Vujadinović, Tomasik, Jóźwiak (Klupś 90'), de Marco, Gajos, Makuszewski, Jevtić (Trałka 72'), Gytkjaer (Zhamaletdinov 78')   Rezerwowi: Putnocky -Trałka, Zhamaletdinov, Kostevych, Amaral, Janicki, Klupś   Arka: Steinbors - Zbozień, Maghoma, Danch, Olczyk - Vejinović, Deja - Zarandia (Siemaszko 76'), Janota, Aankour (Banaszewski 62'), Jankowski   Rezerwowi: Staniszewski, Socha, Sołdecki, Nalepa, Cvijanović, Banaszewski, Siemaszko   Bramki: Gytkjaer 39'   Kartki: De Marco 23' (żółta), Jevtić 43' (żółta),   Sędzia: Paweł Gil (Lublin)