Reklama
Reklama

Przejazd kolejowy w Puszczykowie: kolejny kierowca próbował "oszukać przeznaczenie"

Auto już poza przejazdem | fot. Tom
Auto już poza przejazdem | fot. Tom

W poniedziałek rano na przejeździe kolejowym w Puszczykowie jednemu z kierowców zepsuło się auto.

O sprawie poinformował nas czytelnik. - Na przejeździe stało auto na światłach awaryjnych. Dodatkowo podniesione było na lewarku i mężczyzna bez żadnych skrupułów próbował je naprawić - pisze Tom. - Jeden z innych kierowców próbował nakłonić kierowcę do opuszczenia torowiska, niestety mężczyzna w obcym języku wyraził swoje niezadowolenie ze zwróconej uwagi i nie zamierzał zaprzestać naprawy - dodaje.

Zapraszamy do Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu, gdzie komfort, spokój i nadmorski klimat tworzą idealne warunki do wypoczynku. +48 94 355 34 44 [email protected]
REKLAMA


Widzący całe zajście inni uczestnicy ruchu nie poddawali się, wiedząc jakie mogą być konsekwencje pozostawienia pojazdu na przejeździe. - Ostatecznie kierowca, który zwrócił mu uwagę, zgłosił całą sytuację przez interkom znajdujący się przy rogatkach. Kilka chwil później zaczęły się zamykać rogatki i dopiero wtedy kierowca Multipli w panice, autem podniesionym na lewarku, cudem zjechał z przejazdu, przez który przejechał pociąg. Kolejny mistrz kierownicy "oszukać przeznaczenie w Puszczykowie" - kończy.

W kwietniu na tym samym przejeździe kolejowym doszło do tragicznego wypadku. Karetka utknęła między szlabanami i zmiażdżył ją rozpędzony pociąg. Zginęły dwie osoby. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Kolejny dzień z ostrzeżeniami IMGW dla Wielkopolski. Nawet drugiego stopnia!
19℃
13℃
Poziom opadów:
5.8 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
7.60 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro