Reklama
Reklama

Łódź: po pościgu zatrzymano kibiców Lecha Poznań. Kilku usłyszało zarzuty

fot. Policja
fot. Policja

Nie najlepiej zakończyła się dla kibiców Lecha Poznań wyprawa do Łodzi.

Pod koniec października fani Kolejorza stracili kilka swoich flag na rzecz chuliganów Widzewa Łódź, którzy urządzili swoistą zasadzkę na grupę ultrasów, chcących złożyć wspomniane płótna w magazynie. Wydarzenie to odbiło się szerokim echem po kibicowskiej Polsce, a w Poznaniu miało swoje konsekwencje m.in. w zakończeniu działalności ostatniej funkcjonującej grupy Ultras (grupa kibiców odpowiedzialna m.in. za tworzenie opraw).

Zdobycie flag musi oczywiście spotkać się z odpowiednim rewanżem, ze strony kibiców Kolejorza. Według policji to właśnie taki cel miała wizyta poznaniaków w Łodzi, złożona przy okazji powrotu z niedzielnego marszu niepodległości i meczu w Białymstoku.

- W nocy z 11 na 12 listopada 2018 roku między innymi na terenie Łodzi prowadzone były policyjne działania związane z przejazdami licznych grup wracających z marszu w Warszawie. Już po północy w mieście zlokalizowano co najmniej kilkanaście pojazdów na poznańskich tablicach rejestracyjnych. Ze spływających informacji wynikało, że osoby poruszające się tymi autami mają kominiarki, maczety i inne niebezpieczne narzędzia. Kilka z tych samochodów na ulicy Warszawskiej nie zatrzymało się do kontroli - relacjonowała mł. insp. Joanna Kącka z łódzkiej policji.

Do pościgu włączyło się kilka radiowozów, a zatrzymanie umożliwiła dopiero ustawiona w Zgierzu blokada. Policjanci skontrolowali opla, renault i audi. Wylegitymowano kibiców w wieku od 19 do 51 lat, a zatrzymani zostali kierujący pojazdami w wieku 29, 31 i 32 lat. Za niezatrzymanie do kontroli grozi im 5 lat więzienia.

- 27-letni pasażer audi odpowie za posiadanie narkotyków. Funkcjonariusze zatrzymali także prawa jazdy. Ukarali mandatami m.in. za używanie słów wulgarnych podczas interwencji. Auta zabezpieczono na policyjnym parkingu a po oględzinach wydano użytkownikom. Niemalże w tym samym czasie , w nocy, na terenie Łodzi zatrzymano czwarty pojazd, który wcześniej odłączył się od ściganej ekipy. 37-letni kierujący peugeotem jechał z 3 pasażerami. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych - relacjonowała mł. insp. Kącka.

Według łódzkich policjantów to kolejna w ostatnim czasie wizyta kibiców Lecha w tym mieście. Do tej pory nie doszło jednak do fizycznej konfrontacji pomiędzy fanami Widzewa i poznaniakami.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

To nie koniec niebezpiecznej pogody! Są nowe informacje
23℃
14℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
25 km
Stan powietrza
PM2.5
13.84 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro