Reklama
Reklama

Przy okazji Festiwalu Food Trucków rozjeżdżali park Kasprowicza. Wystawiono prawie 100 mandatów

fot. Chcemy Strefy Płatnego Parkowania na Łazarzu / Facebook

Przy okazji imprezy dla miłośników dobrego jedzenia okazało się, że alejki w parku Kasprowicza zostały zastawione przez dziesiątki samochodów.

Przez cały weekend blisko 30 Food Trucków zapewniało poznaniakom kulinarne atrakcje przy Arenie, o czym pisaliśmy już na naszym portalu. Wiele osób odwiedzających park Kasprowicza zdecydowało się na wjechanie samochodem na teren zielony, co jest nielegalne. - Do parku nielegalnie wjechało ok. 100 kierowców, pozostawiając auta na trawnikach i w alejkach. POSIR (zarządca terenu [POSIR tłumaczy, że to Międzynarodowe Targi Poznańskie dzierżawią teren, a tym samym POSiR nie miał z tą imprezą nic wspólnego - przyp.red.]) ani organizator imprezy (Festiwal Food Trucków) nie zabezpieczyli parku. Straż miejski, policja też nie zapobiegli trwającej dwa dni z z rzędu (sobota i niedziela) dewastacji parku, która kończyła się potrąceniem kobiety na parkowej alejce - napisał do nas czytelnik. Z jego relacji wynika, że do potrącenia doszło około 14.00 w niedzielę na parkowej alejce. Kobieta na szczęście miała nie zostać poważnie ranna.

Portal Łazarz.pl opisuje, że w ciągu dwóch dni trwania imprezy ukarano tu prawie 100 kierowców. Parkowali na terenie parku m.in. na alejkach i trawnikach łamiąc przy tym przepisy czy zapisy parkowego regulaminu. Portal opisuje też, że osoba, która potrąciła pieszą na alejce, wcześniej wyrwała z ręki smartfona kobiecie robiącej zdjęcia nieprawidłowo zaparkowanym samochodom. Jej telefon miał zostać rzucony na ziemię.

Nie jest to pierwsza taka sytuacja w parku Kasprowicza. Przy okazji różnych imprez zdarza się, że ich uczestnicy wjeżdżają na teren zielony. Interwencje służb najwyraźniej nie przynoszą oczekiwanych efektów.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

16℃
10℃
Poziom opadów:
0.9 mm
Wiatr do:
25 km
Stan powietrza
PM2.5
4.36 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro