Reklama

Joanna Schmidt nie chce startować w wyborach na prezydenta Poznania

fot. Anna Kowalik/facebook.com/joanna.schmidt.nowoczesna
fot. Anna Kowalik/facebook.com/joanna.schmidt.nowoczesna

Choć do kolejnych wyborów samorządowych jeszcze prawie dwa lata, to pojawiają się już pierwsze informacje o kandydatach na prezydenta Poznania.

Wybory samorządowe planowo odbędą się jesienią 2018 roku. Pewne jest, że o kolejną kadencję będzie ubiegał się Jacek Jaśkowiak popierany przez Platformą Obywatelską. Wiadomo też, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości będzie najprawdopodobniej Tadeusz Zysk. Z decyzją zwleka póki co poznańska lewica oraz Nowoczesna.

Zimowe ferie nad Bałtykiem w Linea Mare 5* w Pobierowie: ciepły basen, sauny i SPA, komfortowe pokoje oraz CODZIENNE, tematyczne animacje dla dzieci. Rezerwuj wcześniej i złap termin
REKLAMA

Dla lewicy naturalnym kandydatem jest Tomasz Lewandowski, który w poprzednich wyborach zdobył ponad szesnaście procent głosów i zajął ostatecznie czwarte miejsce. Dziś Lewandowski jest jednak zastępcą prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Na razie nie wiadomo, jaką decyzję podejmie poznańska lewica.

Niewiele wiadomo też o planach Nowoczesnej. Choć wiele mówiło się o kandydaturze Joanny Schmidt, która w ostatnich wyborach parlamentarnych, osiągnęła najlepszy wynik w Poznaniu. Dziś posłanka deklaruje jednak, że nie zamierza ubiegać się o stanowisko prezydenta -Kandydata przestawimy we wrześniu, październiku. Ja o tym nie myślę. Jestem namawiana przez wiele osób, ale ja takiej decyzji nie podjęłam - powiedziała Schmidt w rozmowie z Radiem Merkury.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu