Reklama
Reklama

Jacek Jaśkowiak domaga się wyjaśnień w sprawie zajść na Świętym Marcinie

Moment zatrzymania aktywistki Federacji Anarchistycznej | fot. rozbrat.org

Głos w sprawie zamieszek, do których doszło w poniedziałek na ulicy Święty Marcin zabiera prezydent Poznania. Jacek Jaśkowiak domaga się wyjaśnień od policji.

Przypominamy, że do zamieszek doszło już po zakończeniu protestu, kiedy część manifestujących przeszła pod biuro Prawa i Sprawiedliwości. Pod biurem PiS pojawiła się grupa zamaskowanych osób, która rzucała środkami pirotechnicznymi. Wówczas do akcji wkroczyła policja, która zatrzymała trzy osoby. Protestujący podjęli próbę odbicia zatrzymanych, a ta skończyła się przepychankami z policją i użyciem gazu.

Na naszych łamach prezentowaliśmy już stanowisko anarchistów oraz policji, a teraz głos w sprawie wczorajszych zajść zabiera Jacek Jaśkowiak, który domaga się wyjaśnień od Komendanta Wojewódzkiego Policji -We wczorajszej pokojowej demonstracji brały udział głównie kobiety. Czy rzeczywiście takie działania oddziałów prewencji, jak rozpylenie gazu, szarpanie jednej z uczestniczek, naruszenie nietykalności cielesnej dziennikarza redakcji telewizyjnej oraz zatrzymanie uczestników były adekwatne do zaistniałej sytuacji? Czy uczestniczący w Czarnym Proteście - głównie kobiety - stanowili realne zagrożenie dla osób ewentualnie przebywających w biurze poselskim PiS, w pobliżu którego zgromadzili się po przejściu z placu Mickiewicza? - pyta prezydent Poznania.

Jacek Jaśkowiak zastanawia się, skąd tak duża mobilizacja sił w Poznaniu -Relacje z innych miast nie dokumentują tak znacznej mobilizacji Policji. Proszę więc o wyjaśnienie, czy gotowość oddziałów prewencji, zabezpieczających biuro poselskie PiS z psami to własna inicjatywa Komendy Wojewódzkiej Policji czy polecenie Wojewody Wielkopolskiego? Pytania te zadaje także ze względu na kontrast działań podejmowanych przez Policję w różnych sytuacjach w naszym mieście. Przykładem niech będzie brak interwencji funkcjonariuszy Policji wezwanych przez Dyrektora Zespołu Szkół z Oddziałami Sportowymi nr 1 zarządzającego Halą TKKF Posnania do pomocy w przerwaniu nielegalnego Amatorskiego Turnieju Sportów Walki "First to Fight" w dniu 13 marca br., na jaki nie wyraził zgody, a w czasie którego promowano prawnie zabronione symbole. Inne przykłady to brak reakcji na odpalanie środków pirotechnicznych na stadionie piłkarskim czy publikowanie transparentów z hasłami obrażającymi osoby niepolskiej narodowości. W tych przypadkach wyjaśnieniem była troska o możliwą - w przypadku interwencji - eskalację konfliktu. Proszę o wyjaśnienie tej niekonsekwencji w podejmowaniu działań - pisze prezydent Poznania.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
12℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
26.07 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.