Reklama
Reklama

Poznań Główny: problemy z nowym układem komunikacyjnym

We wtorek Ryszard Grobelny wizytując budowę Poznania Głównego fotografował się dumnie na tle napisu "Do końca budowy 17 dni". Dziś dni pozostało 16, a TriGranit wciąż nie wie, kiedy będzie mógł rozpocząć prace związane z budową nowego układu komunikacyjnego zapewniającego dojazd do Poznań City Center i Poznania Głównego.

We wtorek na budowie nowego Poznania Głównego pojawił się Ryszard Grobelny, o czym informowaliśmy już na naszym portalu. Fotografował się m.in. na tle wielkiej płachty z napisem "Do końca budowy 17 dni". Przyznał, iż trudno mu było uwierzyć, że dworzec będzie oddany do użytku przed EURO 2012. Tymczasem budowa wielkimi krokami zbliża się do końca. Oddanie do użytku zaplanowano na 27 maja.

Ale sam budynek dworca PKP to dopiero pierwsza część wielkiej inwestycji, jaką w centrum miasta prowadzi węgierska firma TriGranit. W drugiej połowie przyszłego roku poza Poznaniem Głównym znajdować się tutaj będzie nowoczesny dworzec PKS, a także galeria handlowa Poznań City Center. Tymczasem wciąż nie wiadomo, kiedy TriGranit będzie mógł zabrać się za budowę układu komunikacyjnego, który zapewni dojazd do obiektów.

- Boimy się, że możemy nie zdążyć z budową układu komunikacyjnego na zakończenie wznoszenia galerii - tłumaczy Zbigniew Drzewiecki, dyrektor ds. Rozwoju TriGranit Polska. - A wykończona galeria bez dojazdu jest bezwartościowa - dodaje. - Mamy duże obawy, że banki, kiedy się w tym zorientują, mogą nam odmówić finansowania i trzeba będzie wstrzymać inwestycję - wyjaśnia.

Miesiące temu miasto umówiło się z inwestorem, że ten będzie mógł wykonać dojazdy do obiektów na mocy specustawy. To miasto miało się zająć pokrywaniem kosztów odszkodowań dla wywłaszczanych osób. Wówczas prace przy budowie nowych dróg rozpoczęłyby się tuż po zakończeniu EURO 2012. Obecnie miasto z umowy się wycofuje.

- Nie możemy sobie pozwolić na wyłączenie z ruchu ulicy Towarowej w tej chwili, gdy jest to główna ulicą, którą jeżdżą tramwaje - tłumaczy Ryszard Grobelny. - To jest spory problem koordynacyjny i z każdym inwestorem musimy o tym rozmawiać - dodaje.

Budowa nowego układu komunikacyjnego w sąsiedztwie mostu Dworcowego spowodowałaby znaczne utrudnienia w ruchu. Przedłużająca się budowa przedłużenia trasy PST sprawiłaby, że most zostałby wyłączony z ruchu z dwóch stron. TriGranit musi więc poczekać, aż zakończą się prace związane z rozbudową PeSTki.

- Miasto jest dzisiaj blokowane budową PST, zamkniętą Kaponierą. Gdybyśmy my zamknęli na swoje potrzeby most Dworcowy, miasto znów stanęłoby na pół roku - tłumaczy Przemysław Terlecki reprezentujący inwestora. - Czekają nas potężne prace ziemne, potężne prace przy budowie układu komunikacyjnego. Szukamy sojuszników w mieście.

Według planów do nowych obiektów wybudowanych przez TriGranit dojedziemy z ulicy Matyi (okolice skrzyżowania z Towarową), a także z przedłużonej ulicy Księdza Wujka. - Trzeba podnieść poziom gruntu, a także wykonać tunel dla pieszych, rowerów, dwa całkiem nowe przystanki tramwajowe, zupełnie nowa infrastruktura drogowa - wyjaśnia Przemysław Pytel, kierownik budowy.

By układ komunikacyjny był przejezdny w drugiej połowie przyszłego roku, prace musiałyby się rozpocząć jesienią tego roku.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

14℃
10℃
Poziom opadów:
2.4 mm
Wiatr do:
31 km
Stan powietrza
PM2.5
7.05 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro