Reklama

Poznański bałagan

fot. KWP w Poznaniu
fot. KWP w Poznaniu

- To jest właśnie Polska panie! Ten znak jest przechylony na godzinę drugą od miesiąca, zamiast stać prosto! I założę się, że jak będę tu czekał w kwietniu na tramwaj, to będzie przechylony tak samo! - powiedział w piątek wieczorową porą jednemu z naszych reporterów mieszkaniec okolic Rynku Wildeckiego.

Jeśli się wsłuchać w odczucia mieszkańców miasta, jeden przechylony znak drogowy w widocznym miejscu potrafi przesłonić tysiące innych, stojących w idealnej pozycji wertykalnej.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wyjątkowe miejsce, w którym relaks i zdrowie idą w parze. Rezerwuj pobyt nad morzem już dziś! +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA


Kierowcy nerwowo parkują na zasłoniętych śniegiem chodnikach i próbują ominąć zaspy. Czasem zaś ze złości taranują znak drogowy lub ławeczkę, wychodzą załatwić coś w banku i odjeżdżają z piskiem opon. A miastu trudno później nadążyć za powodowanymi przez nich szkodami.

- Przecież to trochę myśleć trzeba!... - tłumaczył nam wczoraj mieszkaniec Wildy. W jego imieniu apelujemy więc do kierowców: zachowajcie spokój i ostrożność.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

3℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro