F-16 z Poznania na manewrach w Finlandii. Wcześniej w Krzesinach lądował gigantyczny Antonov
W czerwcu rozpoczną się manewry Rammstein Flag 2026.
To ćwiczenia lotnicze NATO. - W manewrach uczestniczą siły powietrzne z 18 krajów Sojuszu. Główny cel to przećwiczenie wspólnej obrony w razie kryzysu. Działania obejmą przestrzeń od Skandynawii po Hiszpanię, ale polski kontyngent działa na północnym kierunku - wyjaśnia kpt. Łukasz Hećman, oficer prasowy 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego.
- Nasze siły tworzą dwie jednostki wojskowe. Z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu poleciały myśliwce F-16. Z kolei 41. Baza Lotnictwa Szkolnego z Dęblina skierowała do Finlandii samoloty szkolno-treningowe M-346 Bielik. Polskim komponentem dowodzi ppłk pil. Krzysztof Poręba. Polacy stacjonują w fińskiej bazie Tikkakoski. Na tym samym lotnisku operują też Hiszpanie na myśliwcach EF-18 Hornet. W powietrzu nasi piloci będą współdziałać z gospodarzami oraz sojusznikami stacjonującymi podczas ćwiczenia w Finlandii - dodaje.
Aby przewieźć wiele ton specjalistycznego sprzętu, w bazie na poznańskich Krzesinach w ostatnich dniach pojawił się ogromny samolot Antonov An-124 Ruslan, który zabrał na pokład nie tylko sprzęt, ale też ludzi.
- Przez najbliższe dni będziemy latać w ramach połączonych operacji powietrznych COMAO. Scenariusze tych misji wynikają wprost z założeń kolektywnej obrony. Dla nas to okazja, żeby w realnym działaniu zgrać procedury z innymi państwami NATO i sprawdzić naszą interoperacyjność - mówi ppłk pil. Krzysztof Poręba.
W manewrach weźmie udział ponad 150 samolotów z państw NATO.



Najpopularniejsze komentarze