Reklama

Rozpoczął się proces w sprawie śmierci noworodka w wielkopolskim szpitalu

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Russell Weller/freeimages.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Russell Weller/freeimages.com

Do zdarzenia doszło cztery lata temu w Złotowie.

W marcu 2022 roku do szpitala w Złotowie trafiła pacjentka w 35. tygodniu ciąży. Bolał ją brzuch. Choć kobieta i położne prosiły o to, by jak najszybciej wykonać USG i podjąć interwencję, lekarz zwlekał z tym przez kilka godzin. Ostatecznie zdecydowano się na cesarskie cięcie, ale dziecka nie udało się uratować. Zmarło kilka godzin później.

Jak podaje portal zlotowskie.pl, w ubiegłym tygodniu rozpoczął się proces lekarza, który pełnił wówczas dyżur w szpitalu. Mężczyźnie zarzucono zaniechanie badań i zbyt późne podjęcie decyzji o przeprowadzeniu operacji. Medyk nie przyznaje się do winy. Jego zdaniem to wina innego lekarza, który rok wcześniej operował kobietę i zrobił to nieprawidłowo, przez co nie można było właściwie zdiagnozować pacjentki. Na ławie oskarżonych zasiadły także położne, które pracowały na oddziale, gdy kobietę przyjęto do szpitala.


Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

17℃
9℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
22.60 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro