Pech mieszkańców Wildy. Jedną awarię ciepłociągu usunięto, doszło do kolejnej
Część mieszkańców nie ma ogrzewania i ciepłej wody.
Już w poniedziałek wieczorem informowaliśmy na epoznan.pl o problemach z ogrzewaniem. Do awarii doszło m.in. na Wildzie, w rejonie ulicy Dolna Wilda. Jak mówi nam Mateusz Pilarczyk z Veolii Energii Poznań, do tamtej awarii doszło około 20:00, a jej usuwanie trwało do północy. - Rzeczywiście prace wymagały usunięcia pojazdów zaparkowanych w miejscu, w którym musieliśmy się dostać do rur - tłumaczy.
Niestety około 2:00 na Wildzie doszło do kolejnej awarii ciepłociągu. Tym razem w rejonie ulic Spychalskiego i Przemysłowej. - Bez ciepła jest tam około 30 adresów i niestety częściowo pokrywają się one z tymi, które ciepła nie miały w wyniku poprzedniej awarii - dodaje. - Robimy wszystko, by jak najszybciej usunąć awarię. Liczymy, że uda się to zrobić do południa - zaznacza.
Co z Grunwaldem? - W poniedziałek docierały do nas informacje o rzekomej awarii na Grunwaldzie i problemami z ogrzewaniem w tym rejonie. Nie doszło tam do awarii ciepłociągu. Występowały natomiast przejściowe problemy z ciśnieniem, które wyeliminowano około 1:00 w nocy.
Pilarczyk zapewnia też, że nie ma mowy o żadnym obniżaniu temperatury w domach o 8 stopni, o czym można było przeczytać chociażby na różnych profilach w mediach społecznościowych. W tej sprawie pisali też do nas zaniepokojeni Czytelnicy, którzy przeczytali te doniesienia. - Przy takiej pogodzie sieć pracuje z maksymalną wydajnością, a wszelkie parametry są dostosowywane do aktualnej sytuacji chociażby pogodowej - kończy.

