Reklama

Pies bez kagańca zaatakował innego psa. Poszukiwana właścicielka agresywnego zwierzaka

fot. Czytelniczka
fot. Czytelniczka

Do zdarzenia doszło w czwartek na Nadolniku.

W tej sprawie napisała do nas Czytelniczka. - W dniu wczorajszym na ul. Nadolnik pies zaatakował bez powodu mojego psa. Właścicielka nie dawała sobie rady ze swoim psem. Po ataku zaczęła uciekać. Mojemu psu podarł kurteczkę i wyrwał mu pęk sierści - napisała Ilona. - Czy ktoś ją rozpoznaje? Nie wiem, czy pies ma szczepienia. Jest bardzo agresywny. Dzisiaj pies, a jutro może być dziecko. Proszę o pomoc w ustaleniu właścicielki - dodaje.

Interwencję w tej sprawie potwierdza Straż Miejska Miasta Poznania. - Wczoraj nasz patrol był na ul. Nadolnik w związku ze zgłoszeniem ataku psa na innego psa. Pies, który zaatakował, miał być wyprowadzany bez uwięzi. W tym przypadku zostało uszkodzone mienie w postaci psiego ubrania. Osoba, która wyprowadzała psa bez smyczy, oddaliła się z miejsca zdarzenia - potwierdza Radosław Weber z SM. - Straż miejska prowadzi czynności wyjaśniające i jest w kontakcie z osobą poszkodowaną. W przypadku wykrycia sprawcy wykroczenia strażnicy mogą nałożyć na taką osobę mandat karny do 500 zł lub skierować wniosek o ukaranie do sądu. Osoba poszkodowana może też domagać się odszkodowania od sprawcy na drodze postępowania cywilnego - dodaje.

Osoby, które rozpoznają agresywnego psa i jego właścicielkę, proszone są o kontakt z naszą Czytelniczką pod numerem 667216050.


Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu