W Poznaniu powstaje nowe gratowisko. Trzeba pod nie wyciąć ponad 200 drzew
Inwestycja jest realizowana przy ulicy Podolańskiej.
Budowa ruszyła na początku stycznia i już wzbudza duże emocje. Jak podaje Gazeta Wyborcza, nowy Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, w skrócie PSZOK, będzie działać przy nowym odcinku ulicy Podolańskiej w Poznaniu. Będzie to trzecie gratowisko w obrębie miasta (czwarte znajduje się poza jego granicami - w Suchym Lesie). Zakład Zagospodarowania Odpadów, który odpowiada za inwestycję, przyznaje, że nowe gratowisko w tym rejonie Poznania jest potrzebne. Wybór lokalizacji nie jest łatwy, bo musi ona spełniać szereg wymogów środowiskowych czy technicznych.
Inwestycja, która ma korzystnie przyczynić się do ochrony środowiska poprzez lepsze recyklingowanie śmieci, wymaga wycięcia... 213 drzew. To głównie robinia akacjowa, topole, drzewa owocowe. ZZO zapewnia, że w zamian za te wycięte pojawią się nowe drzewa i to w takiej samej liczbie. Wycinka już trwa, co nie podoba się mieszkańcom Podolan. Nie da się jej jednak wstrzymać - wszystko odbywa się zgodnie z dokumentami uzyskanymi w ramach przygotowań do tej inwestycji.
Nowy PSZOK ma być gotowy w pierwszej połowie 2028 roku. Będzie kosztował ponad 23 mln złotych.


