Region. Latami znęcała się nad mężem i synem. Musiała opuścić mieszkanie
"Przemoc nie ma płci" - wyjaśniają policjanci.
W poniedziałek przed 13.00 policjantów z Kraszewic w powiecie ostrzeszowskim wezwano do jednego z mieszkań w związku z przemocą domową. - Jak ustalili policjanci, kobieta, znajdując się w stanie nietrzeźwości, znęcała się psychicznie i fizycznie nad swoim mężem oraz synem - wyjaśnia asp. sztab. Magdalena Hańdziuk z ostrzeszowskiej policji.
Z ustaleń mundurowych wynika, że kobieta znęcała się nad rodziną przez 10 lat. - Jej zachowanie polegało m.in. na wszczynaniu bezpodstawnych awantur, krzykach, wyzwiskach, krytykowaniu oraz szarpaniu domowników. Wobec rodziny wszczęto procedurę "Niebieskie Karty", mającą na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom doznającym przemocy domowej - dodaje.
54-latka musiała opuścić mieszkanie, w którym dotychczas żyła z rodziną. Ma też zakaz zbliżania się na mniej niż 50 metrów do tego lokalu, nie może kontaktować się z bliskimi.


Najpopularniejsze komentarze