Reklama
Reklama

Pies zostawiony przy poznańskim szpitalu w mrozie. Szpital: czekał 10 minut na właściciela

fot. Marek
fot. Marek

Do naszej redakcji dotarło zdjęcie zwierzaka.

- Piesek pod szpitalem miejskim J. Strusia ul. Szwajcarska. Biedak trzęsie się z zimna, a właściciel w środku czeka zapewne na przyjęcie więc trochę to potrwa - napisał do nas Czytelnik Marek. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzeczniczką szpitala. Jak wyjaśnia, pies rzeczywiście został przywiązany przed wejściem do budynku przez jednego z pacjentów, ale trwało to około 10 minut. - Sprawą zainteresowali się ochroniarze, okazało się, że właściciel przyszedł zarejestrować się do jednej z poradni - mówi nam Zuzanna Pankros ze szpitala im. Strusia. Właściciel miał po niespełna 10 minutach zawinąć psa w koc i zabrać do domu.

Posiadasz na swojej nieruchomości wyroby zawierające azbest? Pozbądź się problemu - złóż wniosek do 31 marca. Miasto Poznań pokrywa 100% kosztów związanych z ich likwidacją.
REKLAMA

Czy można zostawiać przywiązanego psa przed sklepem, szpitalem, czy jakimkolwiek innym miejscem? Pozostawienie psa w takim miejscu bez opieki, bez względu na pogodę (choć mrozy i upał są tu zdecydowanie najgroźniejsze dla czworonogów) stanowi wykroczenie z art. 77 Kodeksu wykroczeń, a więc niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Grozi za to nawet 1000 zł mandatu, ograniczenie wolności lub kara nagany.

Warto pamiętać, że pozostawienie psa bez opieki to zagrożenie nie tylko dla ludzi przechodzących w pobliżu, ale też dla samego zwierzaka - może się wystraszyć i zerwać się ze smyczy. Może też dojść do jego... kradzieży.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Jest kolejne ostrzeżenie. Dla całej Wielkopolski!
14℃
4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
35.80 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro