Reklama

Podczas obchodów demonstranci skandowali "Sienkiewicza do Rawicza, Donek do Wronek, dla Bodnara będzie kara"

fot. Kadr filmu autorstwa LT
fot. Kadr filmu autorstwa LT

W środę Wielkopolanie obchodzili 105. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Redakcja epoznan.pl informowała na łamach o obchodach. Było mnóstwo atrakcji związanych z historycznym Powstaniem Wielkopolskim, między innymi inscenizacja historycznego przyjazdu Ignacego Jana Paderewskiego. Kibice, jak co roku dumnie odpalili race w barwach narodowych.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu to spokój, morze i komfort. Idealne miejsce na regenerację i odpoczynek. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA

Nikt jednak nie spodziewał się, że na placu Wolności wśród zgromadzonych znajdzie się również garstka przeciwników obecnego rządu Donalda Tuska. Przyszli oni z plakatami i transparentami. Wykrzykiwali stojąc na torach tramwajowych i chodniku - Sienkiewicza do Rawicza, Donek do Wronek, dla Bodnara będzie kara".

Działo się to już pod koniec obchodów. Zebrani byli tak mocno zaangażowani w swój protest, że policja musiała im nakazać zejście z torów - Proszę się odsunąć, wznawiany jest ruch.

Demonstranci trzymając flagi biało-czerwone z napisem "Wolne Media" wyśpiewywali jeszcze rymowanki na pohybel Tuskowi i członkom jego nowego rządu.

Kilkuminutowe skandowanie skończyło się hasłem "Ruda wrona orła nie pokona".