Reklama

Żołnierz ochotnik z Wielkopolski zginął w Ukrainie. Osierocił 4 dzieci

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Eli Solitas / unsplash.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Eli Solitas / unsplash.com

45-latek z Bralina w powiecie kępińskim zginął od rosyjskiego pocisku.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Michał Żurek był dowódcą plutonu w ochotniczym Międzynarodowym Legionie Sił Zbrojnych Ukrainy. Decyzję o wyjeździe do Ukrainy podjął rok temu. Po powrocie do kraju chciał służyć w Wojsku Polskim. Nie będzie, zmarł 25 marca w szpitalu w Dnieprze.

Zimowe ferie nad Bałtykiem w Linea Mare 5* w Pobierowie: ciepły basen, sauny i SPA, komfortowe pokoje oraz CODZIENNE, tematyczne animacje dla dzieci. Rezerwuj wcześniej i złap termin
REKLAMA

Rodzina zmarłego niewiele wie o okolicznościach śmierci 45-latka. Wiadomo jedynie, że został ciężko ranny w głowę w Bachmucie. Za miesiąc miał wrócić do domu. Osierocił czwórkę dzieci w wieku od 12 do 18 lat. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek o 10.00 w Bralinie.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu