Reklama

Ruszył proces w sprawie koszmaru w wielkopolskim ośrodku wychowawczym

fot. asta24.pl
fot. asta24.pl

Wychowankowie MOW w Łobżenicy na terenie powiatu pilskiego mieli być bici i gnębieni.

Jak informuje onet.pl, pierwsze informacje o nieprawidłowościach w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Łobżenicy zaczęły się pojawiać 3 lata temu. A informowali o nich pracownicy ośrodka. Relacjonowali, że były zastępca dyrektora placówki we współpracy z ówczesnym szefem warsztatów odbywających się w placówce miał zachęcać grupę najbardziej agresywnych wychowanków do wprowadzania własnych porządków w ośrodku - w tym do bicia słabszych podopiecznych. W zamian agresorzy mieli być nagradzani alkoholem i papierosami.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Letnie, płatne staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania Do 18 czerwca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Na ławie oskarżonych zasiadło w sumie siedem osób. Nie przyznają się do winy. Bernard K., były zastępca ośrodka, w 2020 roku został skazany prawomocnym wyrokiem za niedopełnienie obowiązków i fałszowanie dokumentów. Zarówno on, jak i szef warsztatów nie pracują już w placówce.

Lokalny portal asta24.pl podaje, że zdaniem starosty pilskiego łobżenicki MOW nie ma szans przetrwać więcej niż 3 lata. - Urząd jest w trakcie zlecania audytu w placówce dla Państwowej Inspekcji Pracy. Sprawą ponownie zajmuje się także Kuratorium Oświaty w Poznaniu. Chodzi o możliwe fałszowania wyników ankiet, które były przeprowadzane w placówce w 2020 r. przez kuratorium podczas kontroli. Inspekcja ta miała pokazać prawdziwy obraz sytuacji w ośrodku - wyjaśniają lokalni dziennikarze.

Onet.pl podał, że nadzorujące ośrodek starostwo miało "przymykać oczy" na to, co działo się w ośrodku. Proces ruszył w sądzie w Złotowie.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

27℃
15℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
10.12 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro