Reklama

Wojciech O. ponownie zatrzymany. Ma odbyć karę 6 miesięcy więzienia

fot. LT
fot. LT

Informację przekazał jego współpracownik, Marcin Osadowski.

Jak wyjaśnia w swoim wystąpieniu Osadowski, Wojciecha O. zatrzymano 1 listopada. Ma odbyć karę pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy. Zdaniem Osadowskiego, O. nie wiedział o tym, że został skazany na więzienie. - Wszelkie informacje ze strony organów ścigania oraz sądu dotyczące tego postępowania były prawdopodobnie kierowane na adres domowy Wojciecha O. w czasie, gdy przebywał niesłusznie aresztowany w zakładzie karnym w Potulicach - mówi Osadowski. Dodaje, że to celowe działanie, które uniemożliwiło O. skorzystanie z prawa do obrony.

Współpracownik O. zapewnia, że udzielana jest mu profesjonalna pomoc prawna, dzięki której wyrok ma zostać uchylony. Wówczas 11 listopada lider Kamratów ma przewodniczyć wydarzeniu patriotycznemu organizowanemu w Krakowie.

To kolejny raz, gdy Wojciech O. zostaje zatrzymany. Pod koniec sierpnia zatrzymano go na terenie gospody w Stębarku pod Grunwaldem. W trakcie zlotu swoich "fanów", bo to on uważany jest za lidera "Kamratów", miał negatywnie wypowiadać się m.in. na temat ukraińskiej flagi powiewającej przy pomniku grunwaldzkim. Zastanawiał się też, jaka jest podstawa prawna wywieszenia flagi.

Na początku sierpnia pisaliśmy natomiast o rozszerzeniu zarzutów dla O. Śledczy utrzymują, że patostreamer napadł w Bydgoszczy na Białorusina z powodu jego narodowości. Miał spryskać twarz obcokrajowca gazem pieprzowym, a dodatkowo w internecie miał nawoływać do nienawiści wobec Białorusinów. Mężczyzna ma też odpowiadać za głoszenie stwierdzeń, że Żydzi otruli wskazanych polityków, przez co dochodziło do zniewolenia narodu polskiego. W trakcie wystąpień w Warszawie i Siemianowicach miał na sobie mundur z symbolem nawiązującym do SS. Wojciech O. nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 2 lat więzienia.

O Wojciechu O. pisaliśmy już wielokrotnie, między innym w czerwcu. Wówczas Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych twierdził, że ma dowody na to, że Wojciech O. wraz z członkiem "Kamractwa" mieli planować zabicie Aleksandry Dulkiewicz, prezydent Gdańska. O sprawie zawiadomiono prokuraturę.

Wojciech O. był też jednym z organizatorów kaliskiego marszu z 11 listopada 2021 roku. Krzyczano na nim m.in. "Tu jest Polska, a nie Polin" i palono kopię statutu kaliskiego. Pomimo aresztowania Wojciecha O. i Marcina O., po 3 tygodniach w areszcie zostali oni zwolnieni i ponownie zaczęli prowadzić transmisje na YouTube, w których padało wiele wulgarnych słów. Między innymi kazali "odp***dolić się" Michaelowi Schudrichowi, naczelnemu rabinowi Polski, Andrzeja Dudę nazwali "Jędruszem Dudaszem" i grozili dziennikarzowi TVN, którego nazwali "pier***oną TVN-owską pi***". W kolejnej transmisji prokuratora nazwali "prokuratorkiem w d**ę je**nym". I wtedy zareagował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych składając zawiadomienie do prokuratury.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

24℃
15℃
Poziom opadów:
1.8 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
16.92 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro