Reklama

Zwykła kolizja na Starym Mieście zakończona zatrzymaniem dwóch osób

fot. policja
fot. policja

W autach znaleziono narkotyki.

19 sierpnia policjanci z poznańskiej drogówki zostali wezwani do kolizji na ulicy Działyńskich. Zderzyły się tam mazda i honda. Nikt nie ucierpiał, zdarzenie zakwalifikowano więc jako kolizję. Sprawcę ukarano mandatem i na dobrą sprawę ta historia powinna się tak zakończyć. Ma jednak dalszy ciąg.

Za dwa tygodnie wakacje. Nie macie jeszcze planów na spędzenie wolnego czasu z rodziną, znajomymi czy na urlop w pojedynkę? Lotnisko Poznań-Ławica proponuje Palermo lub Malagę na letni oddech od codzienności!
REKLAMA

- W trakcie czynności w bliskiej odległości od miejsca zdarzenia policjanci zauważyli zaparkowaną toyotę, a przy niej stojącego mężczyznę, który na widok policjantów zaczął się nerwowo zachowywać - wyjaśnia Marta Mróz z poznańskiej policji. Chwilę później ustalono, że ten sam mężczyzna odebrał podejrzanie wyglądającą paczkę od uczestnika kolizji.

- Funkcjonariusze postanowili to sprawdzić. 24-latek został wylegitymowany. Po chwili okazało się, że w bagażniku auta znajduje się torba, a w niej woreczki strunowe z zawartością marihuany oraz zwitki folii aluminiowej z substancjami odurzającymi. Całość została zabezpieczona i przekazana do ekspertyzy - dodaje.

W sumie w autach (należącym do 24-latka i drugim, uczestniczącym w kolizji) znaleziono 81 gramów substancji odurzających. Zatrzymano nie tylko 24-latka, ale też kierowcę drugiego samochodu. Postawiono im zarzuty posiadania i udzielania środków odurzających za co grozi do 3 lat więzienia. 20-latek uczestniczący w kolizji może dodatkowo odpowiadać za prowadzenie autem pod wpływem środka odurzającego. Policja czeka na wyniki jego badań.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
9℃
Poziom opadów:
1.9 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
9.96 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro