Reklama
Reklama

Niegolewskich: balkon w gołębich odchodach. "Utworzyła się skorupa, strach, aby nie zalęgło się robactwo"

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Z problemem mierzą się mieszkańcy kamienicy.

- Od dłuższego czasu na Łazarzu przy ulicy Niegolewskich 8 borykamy się z uciążliwym mieszkańcem, który nic nie robi sobie z bałaganu na balkonie od ulicy. Problem jest na tyle duży, że zapach odchodów od gołębi czuć aż na czwartym piętrze, a gołębie z tego balkonu rozlatują się wszędzie zanieczyszczając balkony każdego dnia oraz pojazdy, które są zaparkowane w pobliżu. Wieczorem na balkonie mieszka ponad 10 ptaków, można nazwać to dużą wylęgarnią. Sprawa została zgłoszona do straży miejskiej. Istna kpina i niepoważne podejście współwłaściciela. Na płytkach balkonu utworzyła się skorupa odchodów od gołębi. Strach, aby nie zalęgło się robactwo - napisał do nas Czytelnik.

Przemysław Piwecki ze straży miejskiej potwierdza, że funkcjonariusze interweniowali w tej sprawie. - Sprawa wcale nie jest prosta. Zdjęcie czytelnika prawdopodobnie wykonano z rusztowania ustawionego na ścianie frontowej kamienicy. Problem odchodów gołębi dotyczy balkonu nad bramą wejściową. Mieszkanie, które ma wyjście na ten balkon, zajmuje osoba, z którą kontakt jest bardzo ograniczony, a wręcz niemożliwy. Bez dostania się na balkon problem nadmiernej ilości ptasich odchodów w tym miejscu nie zostanie rozwiązany - wyjaśnia. - To, co w tej chwili należy tam wykonać, to usunąć odchody, przeprowadzić dezynfekcję i zamontować przeszkody uniemożliwiające przesiadywanie tam ptaków. Miejsce to dla ptaków zapewne jest bardzo atrakcyjne - osłonięte od opadów atmosferycznych i wiatru, cisza i spokój, gdyż starsza osoba nie korzysta z balkonu. To wszystko sprawia, że ptaki takie miejsce wykorzystują nie tylko do chwilowego odpoczynku, ale jako gniazda, a to już całkowicie zmienia prawne możliwości ich usunięcia - dodaje.

Zgodnie z przepisami, usuwanie gniazd ptaków z budynków jest możliwe tylko w okresie od 16 października do końca lutego pod warunkiem, że wymagają tego względy bezpieczeństwa lub sanitarne, a tu mamy z taką sytuacją do czynienia. - Jeżeli uda się wejść na ten balkon firmie sprzątającej, to należy go uporządkować i zdezynfekować. To bardzo ważne z uwagi na możliwość rozprzestrzeniania się pasożytów, ale nie można usuwać miejsc lęgu, a takowe prawdopodobnie tam są - tłumaczy Piwecki. Jego zdaniem zamontowanie rozmaitych zabezpieczeń będzie tam możliwe dopiero po 16 października.

- Administratorem nieruchomości jest wspólnota mieszkaniowa. Strażnik rejonowy poinformował administrację o możliwych dalszych krokach. Z naszej strony, o sytuacji mieszkańców i możliwym zagrożeniu sanitarno-epidemiologicznym poinformowaliśmy Sanepid (pismo wysłane 6 kwietnia 2022). Podobne zawiadomienie powinni do Sanepidu wystosować mieszkańcy - kończy.

Przypomnijmy, że z podobnym problemem mierzono się m.in. na komisariacie policji na poznańskiej Wildzie. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

6℃
1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
25.91 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro