Reklama
Reklama

Myśliwy skazany za kontrowersyjny odstrzał dzika w Puszczykowie

archiwum | fot. Czytelnik

Wyrok jest nieprawomocny.

O sprawie pisaliśmy na naszym portalu wielokrotnie. Jesienią 2018 roku na terenie Puszczykowa doszło do odstrzelenia dzika. Jeden z mieszkańców w mediach społecznościowych poinformował, że w trakcie interwencji wobec dzika straż miejska przygniatała zwierzę do płotu samochodem. Sugerowano, że dzik mógł samodzielnie wrócić do lasu oddalonego o kilkaset metrów.

W styczniu rusza miejski program Kawka Bis! To ostatni moment na wymianę kopciucha. Na mocy uchwały antysmogowej od 1 stycznia 2024 roku korzystanie z nich będzie karane. Więcej informacji na: poznan.pl/kawka
REKLAMA

Do zdarzenia odnieśli się urzędnicy z Puszczykowa. Ich zdaniem zwierzę zachowywało się nienaturalnie i stanowiło zagrożenie dla ludzi znajdujących się w pobliżu. Decyzję o odstrzale podjął natomiast pracownik firmy zajmującej się odstrzałem redukcyjnym dzików na zlecenie miasta.

Fundacja Mondo Cane o całej sytuacji powiadomiła służby. Prokuratura umorzyła sprawę, bo nie dostrzegła znamion czynu zabronionego. Po zażaleniu mecenasa Mateusza Łątkowskiego reprezentującego fundację, decyzją sądu, prokuratura ponownie zajęła się sprawą. Proces ruszył w sierpniu 2021 roku.

Jak poinformował nas mecenas Łątkowski, w piątek zapadł wyrok w sprawie przeciwko myśliwemu Marcinowi S. Usłyszał zarzut z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt. Przestępstwo, którego dopuścił się mężczyzna związane jest z uśmiercaniem zwierząt wbrew przepisom, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna od początku nie przyznawał się do winy. Podkreślał, że wykonywał obowiązkowi służbowe, a zwierzę było ranne i niebezpieczne. Sąd mimo to skazał go na karę grzywny w wysokości 4000 złotych. - Dodatkowo ma zapłacić nawiązkę w wysokości 10 tysięcy złotych na rzecz schroniska w Poznaniu i pokryć koszty procesu - mówi mecenas Łątkowski. - Sąd nie miał wątpliwości, co do jego winy - dodaje. - Może się wydawać, że kara nie jest zbyt surowa, ale jeśli wyrok się uprawomocni, myśliwy straci prawo do posiadania broni. Będzie bowiem widnieć w rejestrach osób skazanych - zauważa.

13 stycznia ruszy natomiast proces strażników miejskich, którzy interweniowali w tej sprawie.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

3℃
-2℃
Poziom opadów:
1 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
13.67 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro