Reklama
Reklama

Dwa psy zagryzły maltańczyka w lesie pod Poznaniem

Zdjęcie ilustracyjne | fot. fot. Pezibear / pixabay.com

Do zdarzenia doszło w Borówcu.

Sprawę opisuje portal gminakornik.pl. W sobotę około 10.00 na maltańczyka spacerującego ze swoim właścicielem rzuciły się dwa mastiffy. Właścicielka maltańczyka, który nie przeżył ataku większych od niego psów, szuka obecnie właściciela agresywnych zwierząt.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Letnie staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 30 czerwca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Ogłoszenia pojawiły się na lokalnych facebookowych grupach. Właścicielka psa wyjaśnia w nich, że agresywne mastify były brązowe i duże. Mężczyzna, który z nimi spacerował ma być łysy, w wieku około 50 lat i ma mieć około 170 cm wzrostu. Psy miały być trzymane na czerwonych smyczach.

- Mąż został pogryziony próbując ratować naszego pieska. Aż się boję pomyśleć, co by było, gdybym to ja tam była z ośmioletnią córką - napisała.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
10℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
0.00 μg/m3
Zobacz pogodę na jutro