Reklama
Reklama

Pracownik Amazon: "boimy się o zdrowie i życie". Firma: "staramy się o wprowadzenie podwyżki"

Tak wygląda kantyna firmy Amazon w czasie zagrożenia epidemicznego (zdjęcie celowo zamazane) | fot. Czytelnik

Nasz czytelnik twierdzi, że w sytuacji gdy inne zakłady pracy zawieszają działalność, Amazon "podkręca obroty".

- Boimy się chodzić do pracy. Boimy się o własne zdrowie i życie. Boimy się o zdrowe i życie naszych rodzin. W wielu przypadkach pracownik Amazon bywa jedynym żywicielem rodziny, więc nie może z dnia na dzień zrezygnować z pracy. Wielu nie ma innego wyjścia, jak tylko chodzić do pracy i mieć nadzieję, że nie zabije to jego lub bliskich - pisze nasz czytelnik, który chce pozostać anonimowy. - Podczas gdy inne zakłady pracy zawieszają działalność, Amazon "podkręca obroty". Jesteśmy lekceważeni. Nasze własne, naszych rodzin zdrowie i życie jest lekceważone. Czujemy się mniejsi niż trybik w ogromnej maszynie, który gdy się zepsuje nic wielkiego nie uczyni, bo na jego miejsce jest wielu innych "mniejszych niż trybki". Fakt, że nasze życie jest warte mniej niż zabawka, książka, kosmetyk, który musi zostać dostarczony do niemieckiego domu - jest jednym z najbardziej poniżających rzeczy, z jaką można spotkać się w życiu - dodaje.

Studiowanie nie musi być nudne! Rozpocznij naukę z Wyższą Szkołą Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu! Zapisz się na Kosmetologię lub Dietetykę!
REKLAMA

Zarzutów jest wiele. - Do Amazon pracownicy przyjeżdżają autobusami pracowniczymi, na które czekają w dużych skupiskach ludzi. Pracownicy korzystają z z tych samych sprzętów choćby na stołówkach, w szatniach, na korytarzach, a nie są one dezynfekowane - pisze i dodaje informacje o podpisywaniu się przez pracowników na liście w autobusie tym samym długopisem, braku środków higienicznych i ochrony indywidualnej. Pracownicy mieli też mieć problem ze złożeniem wniosku Z-15A na opiekę nad dzieckiem do lat 8. - Amazon twierdzi, że przysługuje od 16 do 25 marca. Natomiast Rząd uchwalił daty od 12 do 25 marca - zauważa.

- Magazyn obsługuje przede wszystkim rynek niemiecki, z którego w obecnej sytuacji jest wzmożona ilość zamówień. W związku z tym zamknięcie na czas ustalenia procedur lub ograniczenie pracy na ten czas nie wpłynęłoby znacząco na gospodarkę Polski. Niektórzy mówią, że dopiero jak jeden z nas zachoruje lub umrze to w końcu ktoś pomyśli o naszym bezpieczeństwie. Czujemy się bezradni, nic nieznaczący w wielkiej korporacji - kończy.


Poprosiliśmy Amazon o ustosunkowanie się do sprawy. - Podczas trwania pandemii COVID-19, Amazon wraz z siecią swoich partnerów pomaga społecznościom na całym świecie - dostarczając niezbędne produkty bezpośrednio do domów osób, które ich potrzebują. W uznaniu dla zaangażowania naszych pracowników w obecnej sytuacji, staramy się o wprowadzenie podwyżki płac, którą negocjujemy z przedstawicielami związków zawodowych - odpowiada nam Biuro Prasowe Amazon. - Już na wczesnym etapie zaistniałej sytuacji wprowadziliśmy szereg działań, aby zapewnić dalszą obsługę naszych klientów, przy jednoczesnej dbałości o naszych pracowników. Wdrożyliśmy ochronne środki zapobiegawcze w naszych placówkach, w tym zaostrzone wymogi czystości, zachowanie bezpiecznego dystansu między pracownikami w centrach logistycznych, a także między kierowcami i odbiorcami przesyłek podczas dostawy. Przywiązujemy najwyższą wagę do zdrowia naszych pracowników - istotne jest, aby pozostali w domu jeśli chorują lub któraś z osób w ich domu dostała gorączki w przeciągu ostatnich 24 godzin - dodaje.

- W miarę wzrostu zapotrzebowania na nasze usługi pracujemy nad tym, aby utrzymać ciągłość dostaw do klientów najbardziej dotkniętych zaistniałą sytuacją, jednocześnie zapewniając bezpieczeństwo naszym pracownikom. Wielu z naszych klientów nie ma obecnie dostępu do niezbędnych produktów. Chcemy mieć pewność, że będziemy dysponować odpowiednimi zasobami, aby móc zaspokoić ich potrzeby. W chwili obecnej pierwszeństwo dajemy przyjmowaniu i wysyłaniu produktów, które są najbardziej istotne dla naszych klientów. Należą do nich produkty spożywcze, zdrowotne i higieny osobistej, książki, a także rzeczy potrzebne do pracy zdalnej - czytamy w oświadczeniu.

Amazon wymienia też "przykładowe działania, jakie podjęto w trosce o pracowników":

- Zwiększyliśmy częstotliwość i intensywność sprzątania - wszystkie klamki drzwiowe, poręcze schodów, przyciski w windach, schowki i ekrany dotykowe są regularnie dezynfekowane

- Zobowiązaliśmy wszystkich pracowników do pozostania w domu i zwracania się o pomoc medyczną, jeśli się źle poczują

- Poprosiliśmy wszystkich pracowników o częste mycie rąk wodą z mydłem przez co najmniej 20 sekund, zwłaszcza po wyjściu do łazienki, przed jedzeniem oraz po kaszlu, kichaniu lub wydmuchaniu nosa. Jeżeli mydło i woda nie byłyby łatwo dostępne, należy użyć środka do higieny rąk na bazie alkoholu o stężeniu powyżej 60%

- Wprowadziliśmy zmiany związane z rozkładem przestrzennym w budynkach, aby zapewnić pracownikom możliwość zachowania bezpiecznej odległości od siebie (m.in. rozstawiliśmy krzesła i stoły na stołówkach)

- Zwiększyliśmy liczbę autobusów, żeby pracownicy mogli zachować bezpieczny odstęp od siebie podczas dojazdu do pracy

- Zrezygnowaliśmy ze spotkań organizacyjnych z pracownikami

- Rozłożyliśmy w czasie godziny przerw, żeby zmniejszyć liczbę osób korzystających ze stołówki w tym samym czasie

- Tymczasowo zawiesiliśmy kontrole bezpieczeństwa prowadzone przy wyjściu z budynków, aby ograniczyć gromadzenie się ludzi w jednym miejscu w tym samym czasie

- Tymczasowo zmieniliśmy również naszą politykę w zakresie korzystania z telefonów komórkowych, aby umożliwić pracownikom kontakt z rodziną.

- Nasze rozmowy rekrutacyjne na większość stanowisk odbywają się teraz online.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

26℃
14℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
16 km
Stan powietrza
PM2.5
16.85 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro