blog background
 
kokojumbo: Pieskim okiem
poznań, polska, polityka, studenci, uniwersytet, felieton, ciekawostki, wydarzenia
metka_epoznan
Mięso po Grillu
ok
9
not ok
4
liczba odsłon: 1015

Wielkie Grillowanie UAM widziałem w tym roku po raz pierwszy. Choć z początku wyglądało, jak przaśna wiejska zabawa dla Pana Zbyszka z rodziną, to wraz z upływem czasu i innych substancji, grillowanie stało się pełnoprawną studencką imprezą. Kłopot w tym, że tak dużą kupę ludzkiego mięsa trudno przewieźć w „godnych” warunkach.

Poznańskie autobusy i tramwaje z dnia na dzień, coraz bardziej upodabniają się w swym działaniu do najlepszej firmy transportowej wszechczasów – PKP. Prawdziwe Katastrofy Przewozowe potrafią zaskoczyć nawet najwytrwalszych klientów. Raz zapomną, że zbliża się święto i cztery wagony na tysiące ludzi to za mało. Innym razem, jak w Gdyni pod koniec majówki, wyproszą z dwóch wagonów pasażerów z wykupionymi miejscówkami. Bo kibole w przeciwieństwie do klientów, mają większe prawo do siedzenia (po pierwsze „patrioci”, po drugie prawdziwe mężczyzny).

Nieumiejętność przewidywania zwiększonego ruchu podczas przewidywalnych wydarzeń, to hit listy przebojów krajowej i poznańskiej firmy. Przy czym, o ile w tej pierwszej zasięg działań i środków jest tak ogromy, że co nie co można wybaczyć (ale nie wszystko), o tyle druga co chwile sama się podkłada. No bo kto z was choć raz nie czekał na spóźniający się tramwaj, który nigdy nie przyjechał? Nie jestem tak ohydny, by żądać autobusu w zastępstwie, ale może chociaż jakaś drobna informacja?

8 maja Anno Domini 2013 próbowałem dostać się na Dzień Sportu, miejsce zbiórki hala sportowa UAM przy Różanym Potoku. Tylko dzięki wybitnej znajomości działań odstraszająco-uniemożliwiających podróż MPK, jakie prezentowała bliska mi osoba, byliśmy w stanie przewidzieć, iż jedynym miejscem gdzie jeszcze będzie można wsiąść do autobusu 98, jest pętla na Sobieskiego. Już na starcie pojazd był przeładowany. Nie przeszkodziło to następnym ludziom wsiadać i wsiadać, i wsiadać. W końcu nie mogło być tak źle, przecież oddychaliśmy. Powrót mógłby być jeszcze weselszy, ale zrezygnowaliśmy dla dobra płuc i węchu (to w końcu dzień sportu).

Tego samego dnia wieczorem, gdy jechałem tramwajem na grillowanie, wydawało się, że wszystko będzie w porządku. Osób w pojeździe nie  było znów tak wiele, ale tłumy ciągnące pod instytut fizyki powinny dać mi wtedy do myślenia. Naiwnie wierzyłem w zapewnienia o dodatkowych nocnych liniach, które rozładują armie pijanej gawiedzi. Faktycznie, jeden tramwaj co pół godziny był pomocny w tym sensie, że naiwni, czekający ze mną na autobus, biegli do mitycznego nocnego rydwanu. Zabierał on może 200 osób z 500 a kolejne 300 to owi naiwni. Nawet taki „przerób” ludzkiego mięsa, nie rozładował ani na jotę studenckiego tsunami.

Gdy podjechał mój nocny, jak z podziemi wyrósł policjant. Pomyślałem – o, przynajmniej będzie spokojnie – ale pan władza ograniczył się do gwizdania na ludzi stojących na ulicy. W dupie miał, że wciąż dochodzący pasażerowie miażdżą płuca pozostałym, że drzwi się nie domykają, że w razie wypadku nazwa Wielkie Grillowanie nabrałaby nowego znaczenia. Grunt, to cofnąć plebs za magiczną linię krawężnika, gdzie przestaną dla policjanta istnieć. Ja istniałem wewnątrz puszki sardynek. Działy się tam rzeczy niesamowite, sardynki nasiąknięte zalewą alkoholową śpiewały „Szła dzieweczka”. Kobiety wokół mnie mdlały. Wolę myśleć, że to z powodu mojej nieprzeciętnej urody, lecz bardziej prawdopodobne jest raczej połączenie ich niskiego wzrostu z małą zawartością tlenu w tamtych okolicach autobusu. Do tego wyboje, zakręty i inne atrakcje rodem z wesołego miasteczka.

Dzień Sportu odbywał się dwudziesty raz, Wielkie Grillowanie ósmy. Nie trzeba być Nostradamusem, by przewidzieć co się może zdarzyć. Trzeba natomiast, odrobiny empatii i odpowiedzialności, bo cofnięcie ludzi za magiczną linię krawężnika  może kiedyś sprawić, że naprawdę znikną.

PS. Elektryczne Gitary i Człowiek z liściem na głowie.

 
WASZE KOMENTARZE[1]
avatarHolt: Zamiast jęczeć trzeba stworzyć listę radnych których STANOWCZO NIE wybierzemy w kolejnych wyborach. Na portalu jest wielu ludzi którzy potrafią stworzyć taką stronę a może sam epoznan by wsparł taką inicjatywę?
dodano: Sobota, 2013.05.11 16:51
ok
0
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Gaia: Chyba jechaliśmy tym samym nocnym X_X
dodano: Sobota, 2013.05.11 20:32, IP:87.205.64.XXX
ok
0
not ok
1
odpowiedz|usuń
~Autor: ale suchar.... co to w ogole za tekst?
dodano: Niedziela, 2013.05.12 00:14, IP:87.99.3.XXX
ok
1
not ok
3
odpowiedz|usuń
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~zaloguj | zarejestruj
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
Do poprawnego działania mechanizmu dodawania komentarzy wymagane jest włączenie obsługi ciasteczek.
avatar
KOKOJUMBO
kokojumbo.epoznan.pl
RSSsend_message
głos kundla szaraka, w hałasie dzisiejszego świata.
ARCHIWUM WPISÓW
Bóg, honor, podsłuchy (21 cze 2014)
Jestem debilem ekonomicznym (14 cze 2014)
Koniec studenckiego seksu ! Czyli rozmowa z seksuologiem Zbigniewem Izdebskim (11 cze 2014)
Butem w morde ! (4 cze 2014)
Marysio Królowo Polsky! (30 maj 2014)
Morderstwo, prostytucja i transwestyci w centrum Poznania ! ! ! (14 kwi 2014)
Egzorcyzmy Jarosława K. (12 kwi 2014)
Wolność to być sobą ! Wywiad z Andżeliką Borys (22 mar 2014)
Wiedźmin – czyli recenzja Kamieni na szaniec (9 mar 2014)
Raus, raus Protasiewicz ! (5 mar 2014)
Prawicowi są nieudacznikami ! (28 lut 2014)
Chcesz dostać w ryj ?! (29 sty 2014)
Poznański kazachstan - wiwiad z przyszłą Miss Egzotica o braku tolerancji w Poznaniu ! (25 sty 2014)
Polska siatkówka jest do bani ! (22 sty 2014)
Od Poczobuta do bohatera - rozmowa z Andrzejem Poczobutem ! (18 sty 2014)
Słoiki Owsiaka (15 sty 2014)
Koniec Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ! ! ! (10 sty 2014)
Dupa rządzi światem (4 gru 2013)
Katecheza – czyli przypowieść o tym jak Być i Mieć (22 lis 2013)
Destrukcja cywilizacji chrześcijańskiej - Wywiad z Markiem Jurkiem (20 lis 2013)
Make rogal not war - najpiękniejsze hasło w Polsce (16 lis 2013)
Nie rzucą ziemi, skąd ich smród ! (9 lis 2013)
Pol(e)and, kraj biegunów – czyli rozmowa z podróżnikiem Markiem Kamińskim (6 lis 2013)
Cukierek albo psikus mała k… - Tylko dla dorosłych ! ! ! (31 paź 2013)
S*** na Wojewódzkiego, R***** Owsiaka! (23 paź 2013)
Hipisi atakują! Wywiad z Jerzym Jernasem twórcą Wyścigu Jaszczurów (19 paź 2013)
Cegła w ziemniakach (16 paź 2013)
Kefir czy żurek? Czyli wywiad z Marcinem Mellerem (11 paź 2013)
Małpy uciekły z ZOO! (4 paź 2013)
Cień Lecha, Jezus w gębie (31 sie 2013)
Wojna polsko-meksykańska pod flagą wstydo-chamową (24 sie 2013)
Woda urzędowa (16 sie 2013)
My dzieci PW (9 sie 2013)
Matka Turczynka od pieluch (29 cze 2013)
Potwór - czyli państwem zarządzanie (14 cze 2013)
Torty i potwory (7 cze 2013)
100 tyś. facetów w jednej kobiecie (31 maj 2013)
Bo do poloneza trzeba dwojga, czy ten świat homofobem jest? (17 maj 2013)
Mięso po Grillu (11 maj 2013)
Biedni, bierni, zacofani w rodzinie zakochani (3 maj 2013)
Uśmiechnij się (26 kwi 2013)
Po prostu Życie (19 kwi 2013)
Ślepy i głuchy (12 kwi 2013)
Duma polaka (sic!) (5 kwi 2013)
Zmartwychwstanie (29 mar 2013)
Papież ch**, sałatki szkoda (22 mar 2013)
Prawdziwa twarz porno (15 mar 2013)
Sztuka wysoka nie zejdzie do rynsztoka (8 mar 2013)
Plaga plagiatów (1 mar 2013)
Koniokrady (22 lut 2013)
Viva la zawodówka! (1 lut 2013)
Tępe słupy (25 sty 2013)
Rektor nie krowa, każdemu dać nie musi (18 sty 2013)
Federalizm, w górę ręce kto jest z nami ! (11 sty 2013)
Coś się kończy, coś się zaczyna (3 sty 2013)
Opowieść wigilijna (20 gru 2012)
Sen o Victorii (13 gru 2012)
Tajemnica porannych morderstw (6 gru 2012)
Król Janusz Korwin I Mikke (29 lis 2012)
Seksmisja (22 lis 2012)
Wojciechowska na Malcie (15 lis 2012)
Zdjęcie: jovanka