blog background
 
pneuma: Pasja kapłaństwa
"ksiądz" "kościół" "Bóg" "Jezus" "wilda" "Bóg jest" "wspólnota Św. Jacka"
metka_epoznan
IN VITRO - negatywne skutki genetyczne...
ok
97
not ok
98
liczba odsłon: 4494
NARAŻAMY ŻYCIE CAŁEJ POPULACJI PROF. STANISŁAW CEBRAT, GENETYK — rozmawiała Ewelina Pietryga
czwartek, 21 marca 2013 12:31
Jeśli natura postawiła rodzicom bariery, nie powinniśmy ich łamać - twierdzi kierownik Zakładu Genomiki Uniwersytetu Wrocławskiego
Znany ojciec wielodzietnej rodziny powiedział, że akt miłosny podjęty świadomie, by począć dziecko, pamięta się do śmierci, podczas gdy inne zostają zamazane. Czy zapłodnienie widziane okiem genetyka jest równie podniosłe? Raczej tajemnicze. Zapłodnienie to wniknięcie plemnika do komórki jajowej. Przyjmuje się czasem, że nowy człowiek powstaje w mniej więcej 22 godziny później, kiedy jądra obu gamet się łączą. Śmiało można powiedzieć, że to początek każdego z nas.
Czego zatem nie wiemy?
Na przykład tego, czym kieruje się komórka jajowa, wybierając ten, a nie inny plemnik, by ją zapłodnił. Uczono nas, że to raczej szybki i sprytny plemnik dopada bierną komórkę. To nie cała prawda. Owszem, plemniki wyczuwają komórkę jajową - jedne lepiej, inne gorzej - i pędzą w jej kierunku, a to już pierwszy etap wyścigu i selekcji, ale wydaje się, że to ostatecznie komórka jajowa, w nieznany nauce sposób wybiera ten właściwy, z którym się złączy.
W przypadku zapłodnienia in vitro to samo dzieje się w szkle.
Gdzie ta różnica?
Wszędzie. Przede wszystkim komórka jajowa nie ma z czego wybrać, jeśli na in vitro zdecyduje się mężczyzna z mocno obniżoną liczbą plemników. Najgorsza jest wersja in vitro zwana ICSI. To bezpośrednie wstrzyknięcie losowo wybranego plemnika do tej komórki. Wtedy nie ma żadnego wyboru. Z naszych badań wynika, że aby dobrze wybrać, potrzeba co najmniej 10 milionów
plemników w ejakulacie. Nieprzypadkowo liczba ta jest graniczną wartością płodności mężczyzny.
Może komórka jajowa też wybiera losowo?
Widzi pani, nawet słynny francuski pionier sztucznego zapłodnienia Jacques Testart wycofał się z procedury ICSI, twierdząc, że losowość jest tu absolutnie niemożliwa. Istnieje na to wiele dowodów. Ale to tylko początek różnic, bo jeśli cały proces poczęcia przeniesiemy w warunki sztuczne, to wszystko zaczyna inaczej działać. Począwszy od intensywnego podawania hormonów kobiecie, aby wywołać dojrzewanie wielu jajeczek równocześnie.
Mówi pan o hormonalnej stymulacji jajników?
Tak. Proszę sobie wyobrazić, że cykle menstruacyjne kobiety z dwóch, trzech lat ściskamy nagle do jednego cyklu. W jakich warunkach dojrzewają wtedy komórki jajowe? W świetle najnowszych badań oznacza to, że ich informacja genetyczna może zostać zaburzona. Niedawno na konferencji oglądałem prezentację
hodowli komórek jajowych w różnych warunkach. Zaskoczony, zapytałem badaczkę, czy wyobraża sobie, jak wpłynie to na piętnowanie rodzicielskie. Nie miała pojęcia, o czym mówię...
Ja też nie mam. Pyta pani, czym jest piętnowanie rodzicielskie? Wbrew groźnemu brzmieniu, to po prostu znakowanie informacji

Jeśli natura postawiła rodzicom bariery, nie powinniśmy ich łamać - twierdzi kierownik Zakładu Genomiki Uniwersytetu Wrocławskiego.

 

Znany ojciec wielodzietnej rodziny powiedział, że akt miłosny podjęty świadomie, by począć dziecko, pamięta się do śmierci, podczas gdy inne zostają zamazane. Czy zapłodnienie widziane okiem genetyka jest równie podniosłe?

 

Raczej tajemnicze. Zapłodnienie to wniknięcie plemnika do komórki jajowej. Przyjmuje się czasem, że nowy człowiek powstaje w mniej więcej 22 godziny później, kiedy jądra obu gamet się łączą. Śmiało można powiedzieć, że to początek każdego z nas. 

 

Czego zatem nie wiemy?

 

Na przykład tego, czym kieruje się komórka jajowa, wybierając ten, a nie inny plemnik, by ją zapłodnił. Uczono nas, że to raczej szybki i sprytny plemnik dopada bierną komórkę. To nie cała prawda. Owszem, plemniki wyczuwają komórkę jajową - jedne lepiej, inne gorzej - i pędzą w jej kierunku, a to już pierwszy etap wyścigu i selekcji, ale wydaje się, że to ostatecznie komórka jajowa, w nieznany nauce sposób wybiera ten właściwy, z którym się złączy.

 

W przypadku zapłodnienia in vitro to samo dzieje się w szkle. Gdzie ta różnica?

 

Wszędzie. Przede wszystkim komórka jajowa nie ma z czego wybrać, jeśli na in vitro zdecyduje się mężczyzna z mocno obniżoną liczbą plemników. Najgorsza jest wersja in vitro zwana ICSI. To bezpośrednie wstrzyknięcie losowo wybranego plemnika do tej komórki. Wtedy nie ma żadnego wyboru. Z naszych badań wynika, że aby dobrze wybrać, potrzeba co najmniej 10 milionówplemników w ejakulacie. Nieprzypadkowo liczba ta jest graniczną wartością płodności mężczyzny.

 

Może komórka jajowa też wybiera losowo?

 

Widzi pani, nawet słynny francuski pionier sztucznego zapłodnienia Jacques Testart wycofał się z procedury ICSI, twierdząc, że losowość jest tu absolutnie niemożliwa. Istnieje na to wiele dowodów. Ale to tylko początek różnic, bo jeśli cały proces poczęcia przeniesiemy w warunki sztuczne, to wszystko zaczyna inaczej działać. Począwszy od intensywnego podawania hormonów kobiecie, aby wywołać dojrzewanie wielu jajeczek równocześnie.

 

Mówi pan o hormonalnej stymulacji jajników?

 

Tak. Proszę sobie wyobrazić, że cykle menstruacyjne kobiety z dwóch, trzech lat ściskamy nagle do jednego cyklu. W jakich warunkach dojrzewają wtedy komórki jajowe? W świetle najnowszych badań oznacza to, że ich informacja genetyczna może zostać zaburzona. Niedawno na konferencji oglądałem prezentacjęhodowli komórek jajowych w różnych warunkach. Zaskoczony, zapytałem badaczkę, czy wyobraża sobie, jak wpłynie to na piętnowanie rodzicielskie. Nie miała pojęcia, o czym mówię...

 

Ja też nie mam.

 

Pyta pani, czym jest piętnowanie rodzicielskie? Wbrew groźnemu brzmieniu, to po prostu znakowanie informacji pochodzącej od rodziców. Człowiek, jak wiadomo, otrzymuje dwa, niemal identyczne zestawy genów; jeden od matki, drugi od ojca. Posiadamy zatem parę każdego z genów. Niektóre z nich są jednak aktywne, jeżeli pochodzą od matki, inne - gdy od ojca. Geny „pamiętają" swoje pochodzenie przez całe nasze życie. To zapobiega na przykład stworzeniu człowieka z dwóch plemników, czy dwóch komórek jajowych. Jeśli jednak pamięć o pochodzeniu zostanie zaburzona, mogą pojawić się poważne wady genetyczne. Szacuje się, że po in vitro wadliwe piętnowanie zdarza się około 10 razy częściej niż przy naturalnym poczęciu. I przyczyną może nie być bezpłodność rodziców, ale sama procedura. Przy sztucznym zapłodnieniu myszy i bydła częstość defektów związanych z piętnowaniem jest podobna. A nikt nie wykonuje go u myszy z powodu bezpłodności.

 

Komórka jajowa widać jest dziś w cenie.

 

 

To najdroższy element w in vitro. Choćby dlatego, że stymulacja hormonalna i pobieranie komórek bardzo obciąża zdrowie kobiety. Wolno ją temu poddać tylko kilka razy w życiu. Najtańszym źródłem komórek byłyby jajniki żeńskich płodów po aborcji. Komórki jajowe są tam już prawie dojrzałe.

 

To jakiś szatański pomysł, kto by to robił?

 

Jeśli komórka jajowa kosztuje 5 tysięcy dolarów? Już kilkanaście lat temu informowano o tego typu pracach. Lepiej cieszmy się, że nie wpadli na ten pomysł naziści. Proszę sobie wyobrazić, jak wyglądałyby wtedy obozy dla kobiet. Aborcji poddawane byłyby Niemki zapłodnione przez rasowych Niemców. Potem z żeńskich płodów pozyskiwano by komórki jajowe, zapładniano by je plemnikami rasy panów, a zarodki można by już wszczepiać Żydówkom czy Cygankom. Ot, produkcja czystej rasy na wysoką skalę, stosowana czasem w hodowli bydła.

 

Ale stymulacja jajników sama w sobie jest metodą leczenia niepłodności i nie zawsze wiąże się z in vitro.

 

Tak, tylko że jeśli po niej dokonamy zapłodnienia na sztucznym podłożu, ryzyko defektów wielokrotnie wzrośnie. Okazuje się bowiem, że środowisko, w którym odbywa się zapłodnienie, a potem pierwsze podziały zarodka przed wszczepieniem go do macicy, silnie wpływa na zależności między informacją genetyczną komórki jajowej i plemnika. To zaś ma bardzo istotne znaczenie dla dalszego rozwoju organizmu. Kwestie piętnowania rodzicielskiego i skomplikowanych relacji między informacją komórki jajowej i plemnika bada epigenetyka. Wiemy o tym na razie naprawdę bardzo niewiele.

 

A gdyby porównać zarodek z probówki z poczętym naturalnie?

 

Robiono to na zwierzętach. Zarodek poczęty in vitro porównywano z wydobytym z ciała biednej myszki bezpośrednio po jej zapłodnieniu. Różniły się od siebie aktywnością 2,5 tysiąca genów. Aż trudno uwierzyć, że z zarodka po in vitro może rozwinąć się normalny organizm.

 

Jednak dzieci z in vitro rodzą się normalne.

 

Bo organizm próbuje kompensować te zmiany. A jak widać, jego możliwości są tu niewiarygodne! Proszę jednak zrozumieć, że system kontroli aktywności naszego genomu z zewnątrz został zoptymalizowany przez ewolucję. Jeśli zmienimy warunki na sztuczne, których nie potrafimy do końca kontrolować, mogą dziać się rzeczy, o których nie mamy pojęcia i nie potrafimy przewidzieć. Proces in vitro z angielska nazywa się ART, jak sztuka. Przy naszej raczkującej jeszcze wiedzy przypomina też bardziej sztukę niż naukę.

 

Jakie defekty obserwuje się u dzieci po in vitro?

 

Zacytuję badania dużego amerykańskiego instytutu: ciężkie wrodzone wady serca stwierdza się 2,1 razy częściej niż u poczętych naturalnie, rozszczepienie wargi 2,4 razy częściej. Cztery i pół razy częściej dzieci te chorują na zrośnięcie przełyku. To dane z ciąż pojedynczych. Defekty w ciążach mnogich są o wiele częstsze, a takich jest po in vitro 20 razy więcej. Wady te niekoniecznie są warunkowane genetycznie. Ale już w 2003 r. Brytyjczycy wykazali, że po zapłodnieniu w szkle zespół Beckwitha i Wiedemanna, związany z piętnowaniem rodzicielskim, występuje aż dziesięciokrotnie częściej.

 

Co składa się na ten zespół? Nadwaga, deformacja twarzy, przerost języka, asymetria i skłonność do nowotworów?

 

Niestety, tak. Podobna skala zagrożenia wiąże się z zespołem Russela i Silvera. A to z kolei asymetria, niski wzrost i waga, duży obwód głowy i trójkątna twarz. Dzieci po in vitro częściej chorują też na nowotwory.

 

O jakich nowotworach pan mówi?

 

Na przykład wątroby. Przytoczę pracę z 2012 roku. Otóż na 383 zarejestrowanych przypadków nowotworów, 16 dzieci pochodziło z in vitro. Ustalono to, kontaktując się telefonicznie z rodzicami tych dzieci. Niby to mniej, a jednak... Dzieci po in vitro rodziło się wtedy około 100 razy mniej niż po naturalnym poczęciu, zatem 16 należy pomnożyć przez 100, by odpowiadało to liczbie poczętych naturalnie. A więc 1600 przypadków raka wątroby po in vitro odpowiada 367 przypadkom wśród poczętych naturalnie. Ponad cztery razy więcej. Co gorsze, wśród tych 16 dzieci poczętych in vitro syndrom Beckwitha-Widemanna pojawił się cztery razy, a wśród pozostałych 367 - dziewięć razy. A zatem ponad 40 razy częściej.

 

Jaki wniosek wysnuli badacze?

 

Dla mnie chybiony. Stwierdzono „ bardzo słaby związek między in vitro a rakiem wątroby". Ale występowanie nowotworów powiązali oni z niską wagą urodzeniową tych dzieci. Tylko że niska waga urodzeniowa zdarza się wielokrotnie częściej u dzieci z in vitro. Rodzą się po nim wcześniaki, a powszechnie wiadomo, że to między innymi błąd genetyczny powoduje przedwczesny poród.

 

Czy powodem defektów może być sam zabieg?

 

Tak, ale przyczyna może też leżeć po stronie rodziców. W końcu z in vitro korzystają pary z jakiegoś powodu bezpłodne. A wbrew powszechnej opinii, to mężczyźni częściej i skuteczniej przenoszą błędy genetyczne na potomstwo. Głównie dlatego, że mutacje zdarzają się w czasie podziałów komórek, a produkcja plemników wymaga tych podziałów o wiele więcej niż komórka jajowa.

 

A to już prawie komplement...

 

Niechby. Ale do rzeczy. Wyobraźmy sobie, że mężczyzna jest bezpłodny, ponieważ ma defekt w chromosomie Y. Jest to chromosom odpowiedzialny za to, że organizm rozwija się „ w męską stronę". Taka osoba produkuje mało plemników, ale można je uzyskać poprzez biopsję jąder. Jeśli urodzi mu się syn, chromosom Y uzyska od ojca. I nie ma cudów, musi być wadliwy, czyli i on będzie bezpłodny. A w przyszłości zasili klinikę wykonującą in vitro.

 

Pan ironizuje?

 

Skądże! Rozważmy zresztą inny przypadek bezpłodności: niewykształcone lub niedrożne nasieniowody.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Bo mężczyzna cierpi na łagodną postać mukowiscydozy. Jest zatem bezpłodny, ale niesterylny - produkuje plemniki i można mu zrobić biopsję jąder. Jeśli jego żona jest nosicielką mukowiscydozy, a to w naszej populacji zdarza się raz na 25 osób, to dziecko z 50-procentowym prawdopodobieństwem urodzi się z tą chorobą. Najprawdopodobniej z jej postacią śmiertelną.

 

In vitro odblokowuje to, co blokuje natura?

 

Niestety, tak. Jak mówiłem, mamy dwa komplety genów - od matki i od ojca. Korzystamy z nich, tworząc własne gamety, czyli plemniki bądź komórki jajowe. Ale natura, zanim rozpocznie produkcję gamet, sprawdza prawidłowość ułożenia tych genów w obu kompletach. Gdy wykryje przesunięcia genów, mówi produkcji gamet: stop. Wtedy jest ich mało, w tym mnóstwo defektywnych, a takie pary małżeńskie kwalifikowane są do... in vitro. Tego typu bezpłodność dotyczy kilku procent populacji. Dlatego z punktu widzenia genetyki po in vitro musi rodzić się więcej dzieci z wadami.

 

A jednak podczas wręczania Nagrody Nobla określono takie zapłodnienie jako bezpieczny eksperyment.

 

Nie za wcześnie? Najstarsze dziecko ma tylko ponad 30 lat. Nagroda Nobla dla Edwardsa? Powtórzył na człowieku eksperymenty wykonane 25 lat wcześniej na innych ssakach. A jeśli chodzi o zbyt wczesne odtrąbienie sukcesu... Widzi pani, mówiłem już, że nasze geny występują parami i najczęściej jest tak, że jeżeli się zdarzy coś fatalnego w jednym genie z pary, to tego nie widać. Mówimy, że defekt jest recesywny. Mamy przecież kopię zapasową. Jeśli coś złego zdarzyło się w genie od mamy, to korzystamy z tego od taty. Dlatego dziecko, nawet z defektem w jednym genie, będzie zdrowe, ale ów defektywny gen przeniesie na własne potomstwo. A on ujawni się w którymś - nie potrafimy przewidzieć, w którym - pokoleniu.

 

Narażamy zatem zdrowie naszych wnucząt?

 

Narażamy życie całej populacji. Wyniki analiz komputerowych są przerażające. Pokazują, że metody zwiększające częstość mutacji, takie jak in vitro, mogą zabić całą populację, nawet jeśli stosuje się je u jednego czy dwóch procent osobników. Załóżmy, że z in vitro rodzi się kobieta z wieloma defektami recesywnymi, których nie widać. W życiu spotyka mężczyznę poczętego co prawda naturalnie, ale też nie bez wadliwych genów, bo każdy z nas ma ich kilka. W jej przypadku jednak prawdopodobieństwo, że któryś z nich zetknie się z innym z pary również uszkodzonym i ujawni się defekt.jestwiększe. Bo ich więcej ma. Zwiększanie częstości mutacji prowadzi w końcu do osiągnięcia wartości krytycznej. A wówczas populacja ginie. To tak jak z podgrzewaniem wody. Jest coraz cieplejsza, aż zaczyna wrzeć... i znika.

 

Ale nowotwór dna oka wymagający amputacji gatek ocznych ujawnia się ponoć już w dzieciństwie.

 

Zwykle do piątego roku życia. Przypadek tego nowotworu - siatkówczaka - jest bardzo szczególny. Powoduje go mutacja w konkretnym genie. Może ona zostać wniesiona do zarodka przez gametę albo może się ona tam pojawić na skutek nowego błędu. Z badań Holendrów wynika, że siatkówczak oka występuje u dzieci po in vitro pięć razy częściej niż u poczętych naturalnie. A co najgorsze, we wszystkich badanych przypadkach powodujące go mutacje pojawiły się w trakcie zabiegu: nie stwierdzono ich u żadnego z rodziców. Uważam to za najbardziej niebezpieczny efekt procedury in vitro.

 

Dlaczego?

 

Bo sugeruje to, że inne geny mogą mutować się w tej procedurze równie często. Nie widać defektów właśnie dlatego, że siatkówczak ujawnia się bardzo wcześnie. Znakomita większość mutacji w innych genach może się nam dać we znaki dopiero w następnych generacjach.

 

Zarodki można przecież poddać badaniom przedimplantacyjnym i pozbyć się wadliwych.

 

To zależy, czy chcemy pozbyć się genów letalnych czy tych, które się nam mniej podobają. To już jest metoda eugeniczna. Chcielibyśmy zająć się doborem genów do naszej przyszłej puli genetycznej. Taka dyskryminacja niepokoi mnie także jako człowieka.

 

Pan myśli o ...

 

Historii. Czy wie pani, że w procesie norymberskim lekarz Hitlera powoływał się na zalecenia Alexisa Garella, Amerykanina francuskiego pochodzenia, laureata medycznej Nagrody Nobla? Garell uważał, że należy pozbyć się .gorszych" nie tylko w komorach gazowych, ale i przez sterylizację.

 

Chyba nie zaszkodzimy sobie jednak, eliminując tylko defektywne geny?

 

Paradoksalnie - tak. Bo okazuje się, że niszcząc zarodki będące nosicielami na przykład genu mukowizscydozy czy anemii sierpowatej, eliminujemy heterozygoty. Heterozygota to osoba, która jeden gen ma dobry, a drugi defektywny. Natychmiastowy skutek usuwania heterozygot jest oczywiście pozytywny, bo mamy coraz „zdrowszą" populację, która może w pewnym momencie... zginąć. Bo jest nieprzystosowana do zmian środowiska.

 

Jak to?

 

Na przykład pewne heterozygoty są odporne na malarię, a to chyba drugi w rankingu światowy zabójca. Inne łatwiej przeżywają cholerę, czerwonkę czy inne infekcje przewodu pokarmowego, które dziesiątkowały do niedawna również kraje europejskie. Niektórzy twierdzą, że jeden defektywny gen w specyficznej parze genów podnosi inteligencję. Tylko w układzie heterozygotycznym ludzie mają szansę przeżyć.

 

W takim razie niektórzy po prostu nie powinni mieć dzieci?

 

Tak uważam. Jeśli natura postawiła takie bariery, nie powinniśmy ich łamać. Nasza wiedza ciągle jest skromna i nie jesteśmy w stanie przewidzieć skutków zmian w naturalnych regułach gry. W naszym zakładzie badamy ewolucję populacji, używając czasem do obliczeń tysięcy procesorów. Wydaje się, że naturalne populacje balansują blisko warunków krytycznych i jeśli choć odrobinę zwiększymy częstość mutacji w genach, nawet te olbrzymie giną. W przypadku in vitro zwiększamy ją dziesięciokrotnie.

 

Motylek w Chinach powoduje tornado w Teksasie?

 

Owszem. Drobna zmiana powiela się, amplifikuje. Mówi o tym olbrzymia dziedzina fizyki - teoria chaosu. Chaos nie jest bałaganem. Jego prawa rządzą wieloma dziedzinami naszego życia.

 

Niepłodna para patrzy jednak z punktu widzenia jednostki...

 

A jeszcze inni z punktu widzenia ekonomii. In vitro to potężny biz- nes. Przychody szacuje się na setki miliardów dolarów rocznie. W samym Białymstoku urodziło się po in vitro podobno 10 tys. dzieci, co przy skuteczności rzędu 40 proc. i 10 000 zł za cykl daje okrągłą sumę 250 mln. Gdyby in vitro było przedsięwzięciem naukowym, to po kilkunastu milionach wykonanych prób wiedzielibyśmy o wynikach stosowania metody niemal wszystko. Tymczasem w ogóle nie prowadzi się tego typu badań.

 

Rozmawiał pan kiedyś z rodzicami przed zabiegiem?

 

Takie pary przychodzą do mnie czasem po radę. Ale ja im nie radzę. Niczego. Jeśli zagrożenie defektem jest większe, mają prawo rozważyć, czy są w stanie takie ryzyko znieść. Ale oceniając cały system, uważam, że jest niegodziwy i karygodny. Rodziców i społeczeństwo trzeba informować o tym, że in vitro zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z wadą genetyczną. I to nie o jeden, ale o wiele procent. Mówimy o tysiącach chorych dzieci więcej. Dlatego wydaje się, że dalsze badania powinniśmy prowadzić raczej na zwierzętach, nie na ludziach.


Źródło artykułu

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
PNEUMA
pneuma.epoznan.pl
RSSsend_message
Jestem księdzem katolickim od 13 lat, pracującym w parafii Maryi Królowej w Poznaniu na Wildzie. Katechizuję w VIII LO w Poznaniu. A piszę tego bloga, by podzielić się z Tobą radością tego, że Bóg jest i kocha Ciebie bardzo mocno! Ks. Adam Pawłowski

POLECANE STRONY
http://www.youtube.com/user/ksadamp...
http://www.parafia-maryi-krolowej...
http://www.facebook.com/profile.p...
http://www.ewangelizatorzy.pl/
ARCHIWUM WPISÓW
śp. ks. Jan Kaczkowski - Świetny ksiądz! (1 kwi 2016)
Chrześcijaństwo a terroryzm (31 mar 2016)
Jezus ZMARTWYCHWSTAŁ! :-) (30 mar 2016)
Szaleństwo na łyżwach z DA Wilda! :-) (10 lut 2016)
Dziś rusza Akademia Miłości dla Singli - 20.00! :-) (1 lut 2016)
Akademia Miłości dla Singli ONLINE (27 sty 2016)
Jak spaliłem choinkę w Święta!? ;-) (26 gru 2015)
Czuwanie przy śp. Janie Górze... (22 gru 2015)
Gwiezdne wojny i ksiądz! ;-) [filmik] (17 gru 2015)
FRANCJA i terroryzm (16 lis 2015)
Memy katolickie cz.1 :-) (13 lis 2015)
Mistyka cmentarzy, a światy równoległe (5 lis 2015)
Uroczystość Wszystkich Świętych - rozmowa w WTK (3 lis 2015)
Halloween w odwrocie! (1 lis 2015)
Msza Św. z modlitwą o uzdrowienie (28 paź 2015)
Komentarz powyborczy... (26 paź 2015)
Czy UFO istnieje? (19 paź 2015)
Demony a Halloween (16 paź 2015)
Coming out innych księży! :-) (6 paź 2015)
Mój "coming out"... (5 paź 2015)
Płakałem... (30 wrz 2015)
Kazanie o uchodźcach! :-) (28 wrz 2015)
Przyjmiemy uchodźców w naszej parafii! (25 wrz 2015)
Dlaczego naprawdę wierzysz? (23 wrz 2015)
Brazylijczycy poprowadzą rekolekcje dla bezdomnych i na Wildzie! (9 kwi 2015)
CUDA W KATEDRZE!!! :-) (23 mar 2015)
Wzruszyłem się... (9 mar 2015)
Radość głoszenia Ewangelii! :-) (17 lut 2015)
Świadkowie Jehowy odchodza z organizacji!!! :-) (11 lut 2015)
Kazanie o sześciu różach :-) (10 lut 2015)
Dlaczego musimy bronić dzieci przed seksualizacją!? (4 lut 2015)
Dlaczego warto zbierać pierwsze piątki miesiąca? (3 lut 2015)
26 Nawróconych sław dotkniętych przez Boga! (30 sty 2015)
Miłość najbardziej pociąga i przemienia - kazanie (27 sty 2015)
Zawstydziłem się... ;-) (26 sty 2015)
Muzułmnaie masowo przechodzą na chrześcijaństwo dzięki snom i wizjom! (23 sty 2015)
Pigułce wczesnoporonnej "dzień po" mówie stanowcze NIE! (20 sty 2015)
Jak osiągać z Bogiem cele w życiu? - kazanie (16 sty 2015)
Dlaczego mieszkanie przed ślubem prowadzi do tragedii i rozwodów - moje kazanie (13 sty 2015)
Film z Marszu dla życia 2014r. - znajdź siebie! ;-) (12 sty 2015)
Rekolekcje dla małżeństw o Bogu, seksie i finansach - nagrania! :-) (9 sty 2015)
Kazanie o chorobach duchowych w Kościele (5 sty 2015)
Dlaczego ewangelizujemy na ulicach, wśród bezdomnych i pod go-go? (31 gru 2014)
Rekolekcje dla małżeństw 14-17.12.2014r. (13 gru 2014)
Nagrania z rekolekcji: Co nas czeka po śmierci? Posłuchaj! (6 lis 2014)
Co nas czeka po śmierci? (3 lis 2014)
Samobójstwo a Halloween (30 paź 2014)
Jezus na Starym Rynku! :-) (28 paź 2014)
Bóg nie umarł! (23 paź 2014)
Pomoc bezdomnym - Przymierze Miłosierdzia(film) (11 wrz 2014)
Nowe VIII LO (zdjęcia) (9 wrz 2014)
Śluby wieczyste Oblubienic Chrystusa! (foto) (27 sie 2014)
ks. Lemański a Przystanek Jezus (26 sie 2014)
Misja - Tajwan/Korea pd cz.1 - Odlot (3 sie 2014)
Co u mnie słychać...? (26 lip 2014)
Ukraina cz.32 - zdjęcia... (26 lip 2014)
Ukraina cz.31 - Relacja z koncertu (26 lip 2014)
Ukraina cz.30 - Koncert, przybywajcie! (26 lip 2014)
Ukraina cz.29 - Sroga zima (26 lip 2014)
Ukraina cz.28 - Nareszcie! ;-) (26 lip 2014)
Ukraina cz.27 - Wigilia u bezdomnych (26 lip 2014)
Ukraina cz.26 - Boże Narodzenie! (26 lip 2014)
Ukraina cz.25 - Tymek i jego wspomnienia z Ukrainy (26 lip 2014)
Ukraina cz.24 - Odpust w ukraińskiej parafii (video) (25 lip 2014)
Ukraina cz.23 - O nas w ukraińskiej prasie (25 lip 2014)
Ukraina cz.22 - On z nami nieustanie jest! (25 lip 2014)
Ukraina cz.21 - Co najbardziej zapamiętam z Berdiańska (25 lip 2014)
Ukraina cz.20 - Droga powrotna (24 lip 2014)
Ukraina cz.19 - Ostatnie chwile w centrum (23 lip 2014)
Gen. W. Jaruzelski nawrócił się przed śmiercią! (30 maj 2014)
Wyzwolony z alkoholizmu i narkomanii, bo zawierzył życie Jezusowi! (28 maj 2014)
Nowi księża w Poznaniu 2014r (26 maj 2014)
"Być obecnością Boga wśród ludzi"- Grillowanie UAMu, Agronalia, Polibuda... (22 maj 2014)
Marsz dla życia - (filmik) (17 maj 2014)
Warto mieć dużo dzieci! :-) (13 maj 2014)
Uważaj, o co się modlisz... ;-) (8 maj 2014)
NIEBO istniejej naprawdę! (4 maj 2014)
Główna przyczyna ateizmu... (1 maj 2014)
Łyse banie głoszą zmartwychwstanie! (8 kwi 2014)
„Plaga” spowiedzi generalnych (9 mar 2014)
Módlmy się za Ukrainę... (21 lut 2014)
Módlmy się za Ukrainę... (19 lut 2014)
Modlimy się za CIEBIE! Trwa RÓŻAŃCOWE JERYCHO w Poznaniu! (5 lut 2014)
A tak to się robi w Toruniu! :-) (1 lut 2014)
Monty Python o gender ;-) i nie tylko... (29 sty 2014)
Właśnie ktoś włamał się na moje konto na epoznan (28 sty 2014)
Nie wierzysz w Boga...? Ale On wierzy w CIEBIE! (28 sty 2014)
Nawrócenie prześladowcy Kościoła! Ty będziesz następny!;-) (26 sty 2014)
Módlmy się za Ukrainę!!! (24 sty 2014)
BOŻY MARATON! :-) (22 sty 2014)
Gratulacje dla blogera/ki ROZBRAT! ;-) (19 sty 2014)
Kampania Przeciw Królikofobii! - Przyłącz się! (16 sty 2014)
Wiara dla idiotów? (16 sty 2014)
Kościół daje najwięcej na WOŚP! (12 sty 2014)
Kolęda w pijalni wódki, u bezdomnych i Świadków Jehowy;-) (11 sty 2014)
Kocham chodzić po kolędzie! :-) (9 sty 2014)
Tekieli o WOŚP + Juwenalia... ;-) (3 sty 2014)
Jarocin, Woodstock, Owsiak, Wojewódzki, WOŚP... (2 sty 2014)
Różne Kościoły wspólnie o Jezusie w mediach! O to nam chodzi! ;-) (1 sty 2014)
Tańczysz? Robisz to nie tak... ;-) (31 gru 2013)
Duch Święty może wszystko! - kazanie(video) (29 gru 2013)
Proporcje: Ewangelizacja faktyczna a ewangelizacja medialna... (28 gru 2013)
Życzę: JEZUSA! (24 gru 2013)
Tu można komentować ;-) (22 gru 2013)
O co mi chodzi z tymi go-go? Wywiad (20 gru 2013)
Telewizja o naszej ewangelizacji pod klubem Go-Go (19 gru 2013)
Módlmy się i działajmy, by zniknęły kluby go-go z Poznania (16 gru 2013)
Papież Franciszek Człowiekiem Roku, a dla mnie osobiście... (12 gru 2013)
Litza i o.Adam Szustak - DWA WILKI! (10 gru 2013)
Ewangelizacja a kluby GoGo? (9 gru 2013)
Czy gender to dewastacja człowieka i rodziny - ks. prof Paweł Bortkiewicz - cały wykład i incydent (6 gru 2013)
Zobacz wykład ks. prof. Pawła Bortkiewicza o GENDER - oraz prowokatorów (6 gru 2013)
Czystość przedmałżeńska i małżeńska - przyjaciółka bł.Jana Pawła II - dr Wanda Półtawska (5 gru 2013)
Gender to kłamstwo! (4 gru 2013)
Brutalny atak feministek. Katolicy bronią katedry (4 gru 2013)
Mój ulubiony święty - Bł. Karol de Foucauld (1 gru 2013)
Kim jest dla Ciebie Jezus? (28 lis 2013)
Co grozi dzieciom wychowanym przez homoseksualistów? (20 lis 2013)
Tęcza - strategia, cel - adopcja dzieci! :-( (19 lis 2013)
TECHNO a satanizm - super świadectwo! (18 lis 2013)
Pozdrowienia dla Holta! :-) Już nieanonimowego... ;-) (17 lis 2013)
Maraton pokonany! :-) (15 lis 2013)
MARATON - Drużuna Duchownych i Drużyna Jezusa wyrusza do boju! (8 paź 2013)
Wywiad z ks. Gilem - tekst i film... jaka jest prawda? (7 paź 2013)
LITR PALIWA ZAMIAST PIWA! :-) (5 paź 2013)
Nawrócona wiedźma - świadectwo! (3 paź 2013)
Zachwyt Jezusem! (2 paź 2013)
Ukraina cz.18 - Ostatni raz z bezdomnymi (30 wrz 2013)
Ukraina cz.17 - Przedstawienie (30 wrz 2013)
Ukraina cz.16 - Бердянськ (30 wrz 2013)
Ukraina cz.15 - WIELKI MECZ (30 wrz 2013)
Ukraina cz.14 - Przygotowania do meczu (30 wrz 2013)
Ukraina cz.13 - Rapotr kl. Jakuba (30 wrz 2013)
Ukraina cz.12 - Z bezdomnymi... (30 wrz 2013)
Ukraina cz.11 - Dary (28 wrz 2013)
Ukraina cz.10 - Niedzielnie (28 wrz 2013)
Ks.Lemański a Św. o. Pio (24 wrz 2013)
Nocny Maraton Spiningu, Skrzatusz i Licheń - lekcja pokory (16 wrz 2013)
Storczyk – mały „cud” (13 wrz 2013)
Krótki filmik i zdjęcia z konsekracji biskupa Damiana Bryla (11 wrz 2013)
Nowy biskup w Poznaniu - ks. bp dr Damian Bryl (8 wrz 2013)
Czy byłeś ostatnio u kogoś samotnego, cierpiącego, chorego...? (7 wrz 2013)
Promocja homoseksualizmu w przedszkolach!!! (5 wrz 2013)
Piękne świadectwo powołania siostry zakonnej!!! (3 wrz 2013)
Ukraina cz. 9 - Informacje o parafii w Berdiańsku (3 wrz 2013)
Ukraina cz. 8 - Nowi przyjaciele + pantomima... (2 wrz 2013)
Moc wiary w słabości się doskonali... (1 wrz 2013)
Ukraina cz. 7 - Pierwsze prace (29 sie 2013)
Ukraina cz. 6 - Berdiańsk (29 sie 2013)
Ukraina cz. 5 - Pociągiem 22h (29 sie 2013)
Ukraina cz. 4 - Radość powołania misyjnego (29 sie 2013)
Ukraina cz. 3 - Granica i Lwów (29 sie 2013)
Ukraina cz. 2 - Wyjazd (29 sie 2013)
Ukraina cz. 1 - Wolontariusze (29 sie 2013)
Ukraina cz.0 - Projekt wolontariatu misyjnego (29 sie 2013)
Podsumowanie pierwszego tygodnia na Ukrainie (21 sie 2013)
Pozdrawiam z Ukrainy! :-) (19 sie 2013)
Teraz misje na Ukrainie! Módlcie się... (10 sie 2013)
Niezwykłe spotkania na Woodstocku (6 sie 2013)
Głoszenie Jezusa na SUNRISE! :-) (3 sie 2013)
Ks. Oko odpowiada na homo- i genderterroryzm. (1 sie 2013)
Mój pierwszy raz... w WTK! ;-) (29 lip 2013)
Jarocin, Jezus i Harcerze! (25 lip 2013)
Przepiękny wiersz miłosny...! (24 lip 2013)
Czas ruszyć na pielgrzymkę do Częstochowy! :-) (3 lip 2013)
Alicja Keys - po koncercie ewangelizacja! (1 lip 2013)
Małe radości kapłańskie… (28 cze 2013)
In vitro - świadoma manipulacja informacją naukową (27 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.4 "Zjednoczeni duchowo" (26 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.3- "Seks jest ok" (25 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.2- "Dogadajmy się!" (24 cze 2013)
Okazja czyni… spowiedź! (23 cze 2013)
"Ślubuję Ci...aż do śmierci" - Rekolekcje dla małżeństw cz.1 - kazanie (22 cze 2013)
Kocham śluby (18 cze 2013)
Serce Jezusa, a Świadkowie Jehowy - kazanie (15 cze 2013)
Piękne ubóstwo Kościoła - papież Franciszek (14 cze 2013)
Ks. dr Piotr Pawlukiewicz w Poznaniu 13.06-"Małżeńskie zmagania o miłość, która nigdy nie ustaje" (9 cze 2013)
Kolejny maratończyk w sutannie (7 cze 2013)
Cristiada - w imię świeckiego państwa, wymordujmy wierzących! (6 cze 2013)
"Czystość przedmałżeńska i małżeńska" - dr Wanda Półtawska - dziś w Poznaniu na UAM (6 cze 2013)
Zabić księdza! - sycylijska mafia... (5 cze 2013)
Księża naukowcy też mają coś do powiedzenia! (3 cze 2013)
Prawda o Szkole Baletowej (2 cze 2013)
Świadectwo nawróconego księdza! (karateki, zenowca, jogowca) (2 cze 2013)
Juwenalia z księdzem, 11 lat kapłaństwa i Boże Ciało (30 maj 2013)
Cz.3 - Nagrania z rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego u dominikanów (28 maj 2013)
Cz..2 - Nagrania z rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego u dominikanów (28 maj 2013)
Cz.1 - Nagrania z rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego u dominikanów (28 maj 2013)
Nowi księża w Poznaniu! (24 maj 2013)
Chińscy katolicy opanowują Poznań! (23 maj 2013)
Duch Święty - On może wszystko! Posłuchaj! (20 maj 2013)
Homoseksualizm a pedofilia (14 maj 2013)
Rekolekcje przed Zesłaniem Ducha Świętego (13 maj 2013)
Ojciec i syn - historia, która podbija internet (10 maj 2013)
Grillowanie UAM-u z księdzem... (9 maj 2013)
Maturalne małpki (7 maj 2013)
List embriona 108 (30 kwi 2013)
4-1 Lewandowski show!!! (24 kwi 2013)
ARKA NOEGO na Placu Wolności - 14.04.2013r. godz. 15.30 (13 kwi 2013)
Co tydzień 3-4 pastorów chce przyjąć wiarę katolicką! (12 kwi 2013)
Posłuchaj jak bardzo Bóg Cię lubi! (10 kwi 2013)
Drużyna Jezusa - wyniki i zdjęcia :-) (9 kwi 2013)
Półmaraton pokonany!!! ;-) (7 kwi 2013)
Czas na PÓŁMARATON! Drużyna JEZUSA rusza do akcji! ;-) (5 kwi 2013)
Ateista prof. Jacques Testar przeciw IN VITRO (3 kwi 2013)
IN VITRO - negatywne skutki genetyczne... (3 kwi 2013)
Śmigus-dyngus po katolicku! ;-) (1 kwi 2013)
Pascha! (31 mar 2013)
For you... (30 mar 2013)
Święto kapłanów! (29 mar 2013)
MARSZ DLA ŻYCIA! :-) Niedziela - 14.04.2013r. (27 mar 2013)
Clubbing with Jesus! :-) (24 mar 2013)
Od pogardy do Kościoła rzymskokatolickiego do... (23 mar 2013)
Chodzi T.Lisek koło… Kościoła (22 mar 2013)
Papież niewinny! (21 mar 2013)
Noc konfesjonałów (19 mar 2013)
Jak walczyć z szatanem? (18 mar 2013)
Księża, papież, Litza... (17 mar 2013)
Nagrania z rekolekcji dla małżeństw (15 mar 2013)
Ściana z butów, czyli...? (9 mar 2013)
Radość głoszenia Słowa Bożego! (7 mar 2013)
Sekret szczęśliwego małżeństwa... (3 mar 2013)
Śmierć nauczycielką życia... (26 lut 2013)
Walentynki księdza...? (14 lut 2013)
Papież, Nędznicy, Środa Popielcowa i Rekolekcje Wielkopostne (12 lut 2013)
Dobra Nowina dla osób o orientacji homoseksualnej (10 lut 2013)
Pedofilia a prześladowanie Kościoła? (9 lut 2013)
Czy ksiądz może tańczyć? (5 lut 2013)
Kilkuset naukowców protestuje przeciw nagonce na prof.Pawłowicz i przypomina, że "homoseksualizm jest anomalią" (2 lut 2013)
Do Pyry i Holta (1 lut 2013)
Związki partnerskie to chytry podstęp (31 sty 2013)
Chrześcijanie: W jedności siła! - Tydzień Ekumeniczny, Pń 18-25.01.2013r (20 sty 2013)
Krzyż stoi, choć kręci się świat... (16 sty 2013)
Nawrócenie milionera (15 sty 2013)
Do poznaniaka29 - WOŚP... (14 sty 2013)
WOŚP... (12 sty 2013)
XVI DZIEŃ JUDAIZMU w Poznaniu 9-18.01.13 (10 sty 2013)
100 lat Parafii na Świętym Łazarzu (9 sty 2013)
Nawrócenie ateisty i aborcjonisty Bernarda Nathansona (8 sty 2013)
Nasi też tam byli! (6 sty 2013)
Orszak 3 Króli w Poznaniu - 1.6. godz.12 (Plac Wolności) (5 sty 2013)
E-wangelizacja, czyli religia po nowemu. (4 sty 2013)
Hobbit, Tolkien i ... wiara! (31 gru 2012)
Kolęda na wesoło ;-) (29 gru 2012)
40 tys.młodych chrześcijan w Rzymie-w tym 12 tys.Polaków (28 gru 2012)
Dlaczego wyłączyłem komentarze? - W oku cyklony... (27 gru 2012)
Przeżyłem koniec świata, teraz czas na Święta! (23 gru 2012)
Tylko dla inteligentnych... (23 gru 2012)
Na zakupy! Zgorszenie księdzem... (22 gru 2012)
Raj i czyściec kapłana... (21 gru 2012)
Rozmawiając o Bogu... (18 gru 2012)
Specjalnie dla czytających i komentujących (16 gru 2012)
Z przymrużeniem oka... ;-) (13 gru 2012)
Wierzysz...? Nie jesteś sam! (12 gru 2012)
Wiara i rozum - ks. prof. Michał Heller (10 gru 2012)
Ksiądz na lodowisku... i bezdomni (9 gru 2012)
Perły Kościoła - chorzy! (8 gru 2012)
"Perfidne kłamstwo zalewa nas ze wszystkich stron..." (7 gru 2012)
Kościół 500 mln dostaje, a 3-4 mld daje! (6 gru 2012)
Piękno zbawi świat! (4 gru 2012)
RORATY o smaku kawy... (3 gru 2012)
Księża "hardkorowcy" u ks.abp. S. Gądeckiego (3 gru 2012)
Dla zapracowanych? - Klasztor! (2 gru 2012)
Dlaczego chrzcimy dzieci? (25 lis 2012)
Impreza - okazja czyni chrzest! (24 lis 2012)
In vitro czy naprotechnologia? (22 lis 2012)
6 mln muzułmanów rocznie prosi o chrzest! (21 lis 2012)
Celebryci też wierzą - zobacz! (20 lis 2012)
LuxFest czy Lednica - poproszę dar bilokacji! (20 lis 2012)
Lech przegrał... za mało modlitwy? (18 lis 2012)
Cud Anioła Stróża!? (18 lis 2012)
Kontemplacja w Poznaniu (17 lis 2012)
Prześladowanie chrześcijan w Egipcie!!! (15 lis 2012)
Jak księdzu udało się przebiec poznański maraton w sutannie? (15 lis 2012)
Ewangelizacja uliczna z WTK (15 lis 2012)