Reklama
Reklama

Weekendowa impreza na Malcie? Kierowcy parkują gdzie popadnie!

fot. czytelnik

Mieszkańcy rejonu ulic Dymka czy Chartowo skarżą się, że w weekendy z ładną pogodą pod ich domami odbywa się komunikacyjny horror.

Chodzi m.in. o fragment ulicy Dymka tuż za skrzyżowaniem z ulicą Chartowo jadąc w stronę Szwajcarskiej. Teoretycznie fragment ulicy stanowi dojazd do bloków, a praktycznie w każdy weekend, gdy na Malcie odbywa się jakaś większa impreza, nielegalnie parkuje tutaj mnóstwo kierowców. - Kierowcy notorycznie ignorują znaki B36 i B35 i parkują utrudniając wyjazd z posesji lub w razie wypadku, przejechaniu służb - pisze nasz czytelnik. - Co weekend jest to zgłaszane straży miejskiej i policji, niestety poza sporadycznymi mandatami ta sytuacja się nie zmienia. Warto by było się zastanowić nad dodatkowymi parkingami dla odwiedzających Maltę - dodaje.

Nie tylko tutaj parkowali uczestnicy biegu, który odbywał się na Malcie. Auta można było znaleźć również na terenie zielonym przy skrzyżowaniu ulic Chartowo / Baraniaka (tuż przy schronie). Straż miejska przyznaje, że parkowanie aut w miejscach zabronionych to problem, który jest zgłaszany przez mieszkańców jako najbardziej uciążliwy. - W odpowiedzi na liczne zgłoszenia strażnicy przeprowadzają tzw. działania wzmożone. W minioną niedzielę, w ścisłym centrum Starego Miasta funkcjonariusze interweniowali w 144 miejscach, w których kierowcy mimo zakazów pozostawili samochody. Blisko połowa z nich, bo aż 53 interwencje, przeprowadzili w obrębie ulic Parku Kulturowego Stare Miasto - tłumaczy Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej.

Strażnicy interweniowali również w innych miejscach - m.in. na ulicach Północnej, Kutrzeby, Fredry, Piekary czy Zielonej. W ten weekend nie pojawili się w rejonie Malty, nie oznacza to jednak, że nie będą tam interweniować w najbliższym czasie. - W weekend pocztą elektroniczną przyjęliśmy ponad 50 zgłoszeń w sprawach pojazdów nieprawidłowo zaparkowanych na trawnikach, terenach leśnych i za zakazem zatrzymywania się. Najczęściej powtarzające się zgłoszenia dotyczyły okolic Malty - zauważa.

Nawet jeśli strażników na miejscu nie było, mogą oni doprowadzić do wykrycia sprawcy wykroczenia. Jak? Wystarczy odpowiednio sformułowane zgłoszenie przesłane mailem. - Prosimy o podawanie: daty, godziny i miejsce zdarzenia. Należy również załączyć zdjęcie pojazdu w miejscu zabronionym, z widocznymi numerami rejestracyjnymi, a ponadto ujęcie powinno jednoznacznie wskazywać rodzaj popełnionego wykroczenia. Pomocne będzie, w razie konieczności doprecyzowania szczegółów zdarzenia, pozostawienie danych kontaktowych - kończy Piwecki. Formularz zgłoszeniowy można znaleźć TUTAJ.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
10℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
6.25 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro