Reklama
Reklama

"Przestrzegam przed parkowaniem na starym Bema". Ktoś walczy z legalnie zaparkowanymi samochodami

fot. Jola
fot. Jola

Osoby, które pozostawiają samochody przy starym "targowisku Bema" mogą się liczyć z tym, że po powrocie spotka ich przykra niespodzianka.

O sprawie poinformował nas jedna z czytelniczek, która wraz z mailem podesłała nam zdjęcia dwóch samochodów, na których maskach zostały położone zardzewiały kosz i stary znak. Ewidentnie złośliwie. - Auta, akurat nie moje, ale jakiś czas temu miałam delikatnie mówiąc poplutą przednią szybę - relacjonuje Jola.

Wypoczynek nad morzem? Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu zapewnia relaks, komfort i zdrowy klimat sprzyjający regeneracji. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA


- Dziś zauważyłam takie pokłady sympatii w strefie wolnej od opłat! Za rękę nie złapałam ale mili panowie spod walących się straganów robią takie właśnie rzeczy-wiem bo mnie również ostrzegali przed parkowaniem przy "budach", mówiąc, że zastawiam im dostawę towaru - twierdzi nasza czytelniczka, zapytując retorycznie: - Któż coś tam kupuje i o jakich dostawach mowa?

Dzielnicowy rejonu Wilda zaprzecza, by w tamtym miejscu znajdowały się jakieś znaki ograniczające możliwość parkowania. Jednocześnie, funkcjonariusz, z którym rozmawialiśmy, nie ma wiedzy o zgłoszeniach dotyczących podobnych przypadków.