Reklama

Sylwester na Małeckiego: o północy mieszkańcy podpalili krzesło

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Fundacja Otwarta Strefa Kultury / archiwum
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Fundacja Otwarta Strefa Kultury / archiwum

"Sąsiedzki Sylwester" na ulicy Małeckiego na Łazarzu odbył się bez incydentów.

W tym roku na ulicy Małeckiego po raz kolejny odbył się "Sąsiedzki Sylwester". To pomysł dzięki któremu nie dochodzi w tym miejscu do groźnych incydentów, jakie miały miejsce w latach ubiegłych - między innymi na ulicy palono meble. Sytuacja zmieniła się dzięki staraniom Fundacji Otwarta Strefa Kultury. W tym roku mieszkańcy Łazarza przywitali Nowy Rok spokojnie. Tradycyjnie zgodnie z zapowiedziami zapalone zostało specjalnie na tę okazję przygotowane krzesło. O północy zapłonęła specjalnie przygotowana instalacja. Krzesło nadal tam stoi, nie chcieliśmy, by uległo spaleniu - mówi Agnieszka Szablikowska - Trusewicz, wiceprezes zarządu Fundacji Otwarta Strefa Kultury. Choć skradziony został nasz specjalny grill mieszkańcy zostali poczęstowani kiełbaskami z tradycyjnego grilla - dodaje. Było bardzo spokojnie. Impreza przebiegała zgodnie z planem - kończy.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu to spokój, morze i komfort. Idealne miejsce na regenerację i odpoczynek. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA

Podobnie jak w ubiegłym roku policja nie odnotowała tam już żadnych poważniejszych incydentów. Przyznaję, że w tym miejscu podobnie jak w latach ubiegłych prewencyjnie pojawiło się więcej policjantów, ale na szczęście do żadnego incydentu nie doszło. Było bardzo spokojnie - mówi mł. asp. Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji.