Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
2 -2
Reklama

To ten wypadek spowodował Tomasz J., domniemany sprawca wybuchu na Dębcu

KaT
środa, 7.03.2018 r.
godz. 12.21
KaT | środa, 7.03.2018 r., godz. 12.21
To ten wypadek spowodował Tomasz J., domniemany sprawca wybuchu na Dębcu
fot. OSP Plewiska

Jak już wcześniej pisaliśmy, Tomasz J., który miał zabić swoją żonę w kamienicy na Dębcu, a następnie doprowadzić do wybuchu w budynku, 1 stycznia spowodował wypadek jadąc z synem samochodem.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
2°C 1027 hPa
JUTRO
pogoda
2°C 1023 hPa
POJUTRZE
pogoda
1°C 1018 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

O wypadku pisaliśmy w Nowy Rok na naszym portalu. - Do zdarzenia doszło około 15.30 na ulicy Szkolnej między Plewiskami i Gołuskami. W wyniku uderzenia auta w drzewo ucierpiały dwie osoby - mówił nam dyżurny poznańskich strażaków. Później okazało się, że ranni to dziecko i osoba dorosła. Mężczyzna nie miał poważnych obrażeń, w przeciwieństwie do dziecka, które w poważnym stanie trafiło do szpitala.

Już we wtorek podawaliśmy, że Beata J. obwiniała swojego męża Tomasza, o spowodowanie wypadku z udziałem ich syna. Choć policja wciąż nie potwierdza wersji o zabójstwie w kamienicy przy ul. 28 Czerwca 1956, z nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna zabił swoją żonę, a później doprowadził do wybuchu. W mieszkaniu nie było syna, bo po styczniowym wypadku wciąż przebywa w szpitalu.

Jak podaje Głos Wielkopolski, policja i prokuratura nie otrzymały od Beaty J. jakichkolwiek informacji wskazujących na to, że jej mąż mógł celowo doprowadzić do wypadku. Zdarzenie uznano więc za „typowy” wypadek. Prokuratura bada tę sprawę, czeka na ekspertyzę biegłego. Nie jest wykluczone, że po niedzielnym wybuchu sprawa wypadku będzie badana od początku.

Tomasz J. przeżył niedzielny wybuch. Obecnie przebywa w ciężkim stanie w jednym z poznańskich szpitali.

Reklama