Zakończyła się sekcja zwłok: to kobieta, ale potrzebne są dodatkowe badania
Przeprowadzono sekcję zwłok ciała znalezionego w poniedziałek w Warcie. Jak informuje kierownik Zakładu Medycyny Sądowej, konieczne będzie przeprowadzenie dodatkowych badań, które pozwolą na jednoznaczne określenie tożsamości denata. Pewne jest natomiast, że to ciało kobiety.
Jak informuje dr Czesław Żaba, kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej, ciało dostarczono do Poznania w godzinach nocnych. - Prokuratura zleciła nam przeprowadzenie autopsji ujawnionych zwłok mając na celu identyfikację tych zwłok, a także czas i przyczynę zgonu. Ze względu na stan zwłok te badania są bardzo skomplikowane i czasochłonne. Podjęto szeroki zakres badań. To badania z histopatologii (pobranie wycinków narządów wewnętrznych), badania toksykologiczne, antropologiczne, stomatologiczne i DNA - wyjaśnia.
Żaba tłumaczy, że zwłoki są w stanie zaawansowanego rozkładu. - Utrudnia to badanie pośmiertne i będzie to miało wpływ na wyniki sekcji zwłok. Moge na ten moment potwierdzić, że było to ciało płci żeńskiej. Badania potrwają kilka tygodni i dopiero wtedy będziemy mogli wydać ostateczną opinię co do identyfikacji zwłok, a także czasu i przyczyny śmierci - zaznacza.
W trakcie sekcji, która trwała około 3 godzin, obecny był prokurator oraz policjanci. - Wszystko było dokumentowane. Ciało będzie w Zakładzie Medycyny Sądowej, jest bowiem do dyspozycji prokuratora. W tym przypadku musimy czekać na wyniki badań dodatkowych - zauważa. Nieoficjalnie wiadomo, że ostateczne wyniki mogą być znane za około miesiąc. Jasne jest, że przebywanie zwłok w środowisku wodnym utrudnia specjalistom określenie zmian chorobowych i urazowych.


Najpopularniejsze komentarze