Reklama

Jan Urban: jestem strasznie wkurzony

fot. Roger Gorączniak
fot. Roger Gorączniak

- Taki mecz nie może nam uciec - mówił trener Jan Urban po zremisowanym 2:2 spotkaniu z Piastem Gliwice. Mistrz Polski prowadził 2:0, jednak w drugiej połowie dał sobie wyrwać zwycięstwo.

- Jestem strasznie wkurzony, bo taki mecz nie może nam uciec. Spotkanie toczyło się w wolnym tempie. Wyszliśmy na prowadzenie 2:0 i nie rozumiem dlaczego w drugiej połowie wyszliśmy dużo wyżej, bo nie mieliśmy tego zrobić. Piast szybko zdobył gola, wszedł w mecz i wszystko mogło się zdarzyć - komentował szkoleniowiec.

Za dwa tygodnie wakacje. Nie macie jeszcze planów na spędzenie wolnego czasu z rodziną, znajomymi czy na urlop w pojedynkę? Lotnisko Poznań-Ławica proponuje Palermo lub Malagę na letni oddech od codzienności!
REKLAMA

Trener nie miał pojęcia do stało się z jego piłkarzami w drugich 45 minutach. - W pierwszej połowie graliśmy zgodnie z założeniami. Nie było wielkiego pressingu, ale chcieliśmy odbierać piłkę w środku, po czym iść z szybkim atakiem i często to się udawało. Piast gra wysoko, przez co ma problemy z defensywą i naprawdę dobrze to wykorzystywaliśmy. Stąd nie rozumiem początku drugiej połowy, nie tak to miało wyglądać. Po bramce Piast uwierzył, że nie musi przegrać - analizował.

Jan Urban przyznał, że w końcówce jego piłkarze grali bardzo nerwowo. - Widziałem, że niektórzy nie zregenerowali się dobrze po Legii. Szkoda, bo w takich spotkaniach trzeba umieć wykorzystać doświadczenie z pucharów, związane z grą co trzy dni. Przy takim wyniku można oddać rywalowi inicjatywę, zmusić do gry pozycyjnej - stwierdził.

Szkoleniowiec miał jednoznaczną ocenę wyniku. - Straciliśmy dwa punkty. Chcąc awansować do pucharów musimy wygrywać na swoim stadionie. Ten wynik nas nie przekreśla, walka będzie trwać do samego końca.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
9℃
Poziom opadów:
3 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
5.58 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro