Reklama
Reklama

Paweł Szałamacha pierwszym ministrem do zwolnienia?

fot. Maciej Kopiński
fot. Maciej Kopiński

Paweł Szałamacha od początku kadencji pełni funkcję Ministra Finansów. Okazuje się jednak, że jego pozycja nie jest zbyt mocna. Jak donosi Fakt minister zdenerwował premier Beatę Szydło swoimi uwagami do programu "Rodzina 500+".

Po ostatnich wyborach parlamentarnych Poznań ma dwóch przedstawicieli w rządzie. Paweł Szałamacha pełni funkcję Ministra Finansów, a Konrad Szymański objął stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Okazuje się jednak, że Paweł Szałamacha może być pierwszym ministrem z rządu Beaty Szydło, który straci stanowisko.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

Minister Finansów miał podpaść Beacie Szydło przedstawiając uwagi ministerstwa do programu "Rodzina 500+". Paweł Szałamacha miał sugerować, że budżetu państwa nie stać na realizację tego projektu. Informacje musiała dementować na konferencji prasowej sama Beata Szydło. Zamieszanie miało zirytować Beatę Szydło i władze partii - To było straszne. Tak, jakby nie zdawał sobie sprawy z poziomu emocji społecznych, które towarzyszą 500+ - powiedziała w rozmowie z dziennikiem Fakt osoba z władz partii.

Dodatkowo Paweł Szałamacha nie ma zbyt wysokich notowań u niektórych działaczy Prawa i Sprawiedliwości, którzy od początku byli niechętni jego nominacji na stanowisko Ministra Finansów. Na razie nie ma oficjalnych informacji o zmianach w gabinecie Beaty Szydło, ale Paweł Szałamacha z całą pewnością musi uważać na kolejne swoje słowa.

Cena okularów progresywnych może zaskoczyć. Za co tak naprawdę płacisz i czy warto wydać więcej?

Cena okularów progresywnych może zaskoczyć. Za co tak naprawdę płacisz i czy warto wydać więcej?

Jedna para okularów do prowadzenia samochodu, pracy przy komputerze i czytania? To możliwe. Okulary progresywne uchodzą za uniwersalne, jednak ich cena potrafi niemile zaskoczyć. Nie musisz jednak wydawać fortuny, aby zapewnić sobie codzienny komfort. Sprawdź, za co naprawdę płacisz wybierając soczewkę progresywną i kiedy nie warto kupować najdroższej pary.