Targowisku Bema na Wildzie grozi likwidacja

Latem miasto chce zmniejszyć powierzchnię handlową targowiska Bema, później - być może - przenieść kupców w inne miejsce.

Niegdyś targowisko Bema na Wildzie było bardzo znanym miejscem na mapie Poznania. Teraz to się zmieniło. Tam jest bałagan, tam jest brzydko, tam jest nieuporządkowane parkowanie samochodów. To jest miejsce właściwie wstydu a nie miejsce, do którego chciałoby się iść - mówi Dorota Bonk - Hammermeister, Rada Osiedla Wilda. Kiedyś to było bardzo znane miejsce - dodaje.

W przyszłym roku wygaśnie zgoda na użytkowanie targowiska. Tymczasem miasto nie ma pieniędzy na jego remont, bez którego pawilonom grozi likwidacja. Latem urzędnicy planują więc zmniejszenie powierzchni handlowej. Konkretne oszczędności przy remoncie, konkretne oszczędności przy dalszym utrzymaniu . Spółka będzie płaciła mniejsze opłaty czy do miasta czy prywatnemu właścicielowi. Poprawimy estetykę tego miejsca gdzie kupcy sprzedają, bo będą te boksy bliżej siebie - mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania.

Rozwiązaniem może być również -przeniesienie targowiska kilkaset metrów dalej na teren przy ulicy Maratońskiej. Docelowo miałyby tam powstać nowoczesne, dwukondygnacyjne pawilony. Tyle, że na ich budowę miasto też nie ma pieniędzy.

Handlarze nie kryją rozżalenia. Zarząd spółki Targowiska winą za problemy obarcza jednak poprzednie władze miasta. Jak się nie udało rozebrać hali w 2009 roku a były takie zakusy no to prawdopodobnie stwierdził " no to trzeba może doprowadzić do takiego stanu, czyli nie rozbić nic żeby to się wszystko rozpadło, tak" Dzisiaj zarząd i nowy prezydent ma z tym ogromny problem. Bo to nie jest lekko naprawić nie wiem wieloletnie błędy może nie błędy tą niegospodarność - mówi Robert Mańczak, Spółka Targowiska.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

4℃
0℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
26.40 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro