Reklama

Prawdziwe rogale świętomarcińskie tylko z certyfikatem!

fot. Elżbieta Skowron

W poniedziałek około 100 piekarni i cukierni otrzymało certyfikat pozwalający na wytwarzanie oraz sprzedawanie oryginalnych rogali świętomarcińskich. W tym roku pierwszy raz na reklamach i opakowaniach tego wypieku znajdzie się napis "Rzemieślnicza jakość".

Tony rogali świętomarcińskich spożyją mieszkańcy Wielkopolski w listopadzie. Wszystko w związku z obchodami imienin ulicy Święty Marcin. Tradycja wypiekania i jedzenia sławnych rogali sięga 1891 roku. Sytuacja ubogich mieszkańców Poznania zachęciła proboszcza parafii Św. Marcina, ks. Jana Lewickiego do tego, by zaapelować do wiernych o pomoc. Proboszcz poprosił, by wzorem patrona, świętego Marcina, zrobili coś dla biednych. Poznański cukiernik Józef Melzer, jako pierwszy odpowiedział na apel proboszcza. Bogatsi mieszkańcy kupowali smakołyk, a biedniejsi otrzymywali go za darmo. Za uzyskane w ten sposób fundusze organizowano pomoc żywnościową i wigilię dla najuboższych mieszkańców Poznania.

Szukasz zawodu z przyszłością? Chcesz poznać ciekawych ludzi? Zapisz się na studia na kierunku Kosmetologia lub Dietetyka.
REKLAMA


Listopad to czas, gdy półki w cukierniach i piekarniach uginają się pod ciężarem świętomarcińskich rogali. Nie wszystkie cukiernie w Wielkopolsce produkują jednak oryginalne rogale świętomarcińskie. Aby mieć pewność, że wypiek jest zrobiony zgodnie z tradycyjną recepturą powinniśmy zwrócić uwagę na to czy cukiernia ma certyfikat Cechu Cukierni i Piekarzy. Wręczenie takich certyfikatów odbyło się w poniedziałek. Na liście znajduje się obecnie około 100 cukierni. Certyfikaty wydawane są na rok. Rogal chroniony jest patentem oraz unijnym znakiem: Chronione Oznaczenie Geograficzne.

Pewną nowością jest natomiast hasło "Rzemieślnicza jakość", które w tym roku pierwszy raz znajduje się na reklamach i opakowaniach rogali. - To hasło ma służyć pozytywnemu wizerunkowi danego produktu, ale zarazem samo hasło "Rzemieślnicza jakość" ma pokazać, że to nie urzędnicy miasta Poznania pieką rogale - mówi dr Krzysztof Bondyra, socjolog UAM. - Tutaj mamy wskazanie, że to właśnie firmy rzemieślnicze i nie tylko są producentami tak znanego rogala - dodaje.

Rogale w tym roku mogą być nieznacznie mniejsze niż w latach ubiegłych. Od 9 lipca 2013 roku rogal może ważyć 150 gramów. Wcześniej było to minimum 200 gramów. Lata temu jeden rogal mógł ważyć nawet 3 kilogramy. Ile zapłacimy za rogale? Za kilogram trzeba zapłacić od 30 do 50 złotych. Niektóre cukiernie drożej wyceniają swoje wypieki, ale cena nikogo nie odstrasza. Podobnie jak kaloryczność rogali. Jeden może mieć nawet 1000 kalorii.

TUTAJ zagłosujesz na najlepsze rogale w mieście!

Czym się kierujesz, kupując rogale świętomarcińskie?

  • 0%
  • 0%
  • 0%
  • 0%
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

6℃
4℃
Poziom opadów:
8.5 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
18.98 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro