Reklama
Reklama

Niebezpieczny incydent na koczowisku bezdomnych

Do niebezpiecznego incydentu doszło dzisiaj na koczowisku bezdomnych przy stadionie Szyca. Mężczyzna chciał podpalić koczowisko, wymachiwał atrapą broni i nożem. Już zajęła się nim policja.

O zajściu na dawnym stadionie Szyca poinformował nas jeden z naszych fotoreporterów, który pracował dziś na stadionie - Wyszedł mężczyzna, zaczął grozić mi bronią, a później zaczął bić kobietę. Całe szczęście przechodzili tędy ludzie z Warty, mój kolega i on mu zabrał broń - relacjonuje Sebastian Czopik. Okazuje się, że mężczyzna jest konkubentem bezdomnej kobiety, a na koczowisku już wcześniej dochodziło do konfliktów - Konkubent mnie bije dzień w dzień, a ja nie mam po prostu, gdzie się podziać - mówi Pani Anna.

Na miejscu pojawiła się policja, która po godzinie ujęła mężczyznę - Na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy zatrzymali tego mężczyznę i zabezpieczyli broń. On i inne osoby zostały przewiezione na komisariat, a w tej chwili trwają przesłuchania - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Okazało się, że broń, którą posługiwał się mężczyzna to zabawka.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Os. Tysiąclecia: wiatr zerwał nową wiatę śmietnikową. Zamontowano ją w ubiegłym tygodniu
10℃
6℃
Poziom opadów:
2.6 mm
Wiatr do:
37 km
Stan powietrza
PM2.5
9.04 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.