Nowy szpital dziecięcy ma powstać za 5 lat
Miasto przekaże grunty przy ulicy Kurlandzkiej pod budowę nowego szpitala dziecięcego. Placówkę za około 400 mln zł wybudują samorządy Poznania i województwa. Spółka Szpitale Wielkopolskie czeka już na wydanie decyzji lokalizacyjnej dla inwestycji.
Lokalizację nowego szpitala urzędnicy wybierali przez 4 lata. Ostatecznie zdecydowali, że najlepszym rozwiązaniem będzie zbudowanie go na działce zaraz obok już istniejącej lecznicy na Kurlandzkiej. W czwartek do magistratu wpłynęły już wszystkie dokumenty potrzebne do wydania decyzji lokalizacyjnej pod nową inwestycję.
- Z uzyskaniem decyzji nie powinno być żadnych problemów. Spółka przekazała urzędnikom wszystkie wnioski i studium zabudowy - poinformował telewizję WTK Grzegorz Wrona, prezes spółki Szpitale Wielkopolski, która odpowiada za budowę nowej placówki. Najprawdopodobniej więc już pod koniec lutego wszystkie niezbędne do rozpoczęcia budowy dokumenty będą skompletowane.
Według radnego sejmiku wielkopolskiego Zbigniewa Czerwińskiego z PiS, koszt nowego szpitala wyniesie pomiędzy 400, a 500 mln zł. Podzielą się nim samorządy miasta i województwa. Sejmik wyłoży ponad 100 mln zł, a Poznań przekaże grunty, a około 300 mln zł pochodzić będzie z kredytu.
- Przy partnerstwie tych dwóch samorządów jesteśmy w stanie to zrobić, zaczyna to być realne, ponieważ pierwszy raz usłyszałem deklarację, że miasto Poznań jest gotowe wnieść ten grunt jako aport do spółki - mówi Zbigniew Czerwiński.
Nowy szpital z 450 łóżkami i dziecięcym oddziałem ratunkowym przejmie zadania rozproszonego na trzy budynki szpitala imienia Krysiewicza oraz szpitala rehabilitacyjnego w podpoznańskim Kiekrzu. To, co się wtedy stanie z tymi placówkami, zależeć będzie od bieżącego zapotrzebowania na ich usługi w poznańskiej aglomeracji. Nowy szpital dziecięcy przy Kurlandzkiej może powstać najwcześniej w 2017 r.


