Reklama
Reklama

Przedłużenie PST: miasto nie da więcej pieniędzy?

fot. Elżbieta Skowron

Ważą się losy przedłużenia trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. Prezydent Poznania uznał, że nie dołoży do inwestycji kolejnych kilkudziesięciu milionów złotych, bo naszego miasta na to po prostu nie stać.

Jeszcze kilka dni temu informowaliśmy, że we wtorek, 19 kwietnia, radni spotkają się na nadzwyczajnej sesji w związku z finansowaniem przedłużenia trasy PST do Dworca Zachodniego.

Dziś dowiedzieliśmy się, że planowanej na wtorek sesji nie będzie. Prezydent Grobelny wycofał wniosek o jej zorganizowanie. Uznał również, że pieniądze, jakie wcześniej zarezerwowano na przedłużenie PST (czyli około 100 milionów złotych) muszą wystarczyć na wykonanie tej inwestycji. Kosztorys przedstawiony przez miasto jest dobry - zapewnia Grobelny. Ceny proponowane przez firmy, które chcą się podjąć wykonania tej inwestycji są nieuzasadnione - dodaje. Nie chcę sugerować, że firmy, które złożyły oferty przetargowe, wykorzystują obecną sytuację. Poznania nie stać, by płacić więcej za przedłużenie PST tylko dlatego, by zdążyć do Euro - mówi. Jeśli prace trzeba będzie przedłużyć np. o pół roku, a cena będzie taka, jak zakładaliśmy - będzie to rozwiązanie do rozważenia - kończy.

Innego zdania są natomiast potencjalni wykonawcy trasy. Torpol, a więc firma, która zaoferowała najniższą cenę za przeprowadzenie budowy, oszacowała koszty na 125 milionów złotych. Inni kandydaci na wykonawców chcieli za prowadzenie budowy jeszcze więcej pieniędzy.

Ostateczna decyzja w sprawie PST zostanie podjęta po otwarciu ofert na przebudowę Kaponiery. To nastąpi 29 kwietnia.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

16℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
30.64 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro