Reklama

Spaliśmy o godzinę krócej

fot. Piotr
fot. Piotr

W nocy z soboty na niedzielę przestawiliśmy zegarki z 2.00 na 3.00. Zgodnie z czasem letnim będziemy funkcjonować do końca października.

Polska to jedno z 70 państw, w których odbywa się zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie. Zegarki przestawiają m.in. mieszkańcy Unii Europejskiej, Kanady, USA, Brazylii oraz Rosji. Jak się jednak okazuje, Rosjanie w tym roku robią to ostatni raz w historii. Dlaczego? Tak postanowił Dmitrij Miedwiediew. Prezydent chce w ten sposób oszczędzić obwatelom "stresu" związanego z przystosowywaniem się do nowego czasu.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA


Przestawienie zegarków o godzinę do przodu pozwala na dłuższe korzystanie z naturalnego światła i tym samym zaoszczędzenie energii elektrycznej. Oznacza to jednak, że w dniu zmiany czasu śpimy o godzinę krócej.

O godzinę dłużej pośpimy natomiast w ostatnią niedzielę października, gdy powrócimy do czasu zimowego.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
7℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
14.90 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro