Reklama
Reklama

Wszystkich Świętych tuż tuż

fot. Tomasz Szwajkowski

1 listopada już za kilka dni. Jednak już w weekend cmentarze będą przeżywać oblężenie. Choć to święto, które z założenia powinno być pełne zadumy i refleksji, coraz częściej przypomina wielki jarmark próżności.

Przygotowania do Wszystkich Świętych rozpoczynają się już na początku października. W marketach znaleźć można tysiące zniczy w przeróżnych kolorach, z różnego materiału i przede wszystkim z różnych półek cenowych. Im wcześniej je kupimy, tym większa szansa na to, że w ostatnich dniach października nie przepłacimy za zwykłą świeczkę w szklanym wazoniku.

Studiowanie nie musi być nudne! Rozpocznij naukę z Wyższą Szkołą Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu! Zapisz się na Kosmetologię lub Dietetykę!
REKLAMA


Wzrost cen chryzantem, stroików i zniczy jest szczególnie widoczny na targowiskach przed cmentarzami. Wszystkich Świętych jest najważniejszym dniem w roku dla handlujących tu sprzedawców. Za znicze i kwiaty płacimy wtedy nawet o 200% więcej niż w normalny dzień. Dlaczego? Nasuwa się tylko jedna odpowiedź - business is business.

Prawdziwie jarmarczna atmosfera panuje na parkingach przed cmentarzami. Nie tylko dlatego, że ludzie odwiedzający groby chcą się zaprezentować na nekropolii z jak najlepszej strony (nowe buty, kurtka, torebka, a nie rzadko też nowe i specjalnie na tę okazję umyte auta), ale też ze względu na stragany oferujące m.in. kiełbasę z grilla, karkóweczkę z bułeczką, gofry z bitą śmietaną, rurki z kremem, czy słodkie pierniczki. Iście bożonarodzeniowy przepych.

Niestety nie są to jedyne negatywne elementy Wszystkich Świętych. Coraz częściej zdarza się, że po cmentarzach krążą tzw. cmentarne hieny, które regularnie okradają groby z najciekawszych ozdób. Giną kwiaty, eleganckie znicze, stroiki, czy przytwierdzone na stałe wazony. Pozostawione rano na grobie bliskiej osoby już kilka godzin później mogą zdobić grób kogoś zupełnie obcego.

Jeśli nie stracimy nerwów na cmentarzu, może się okazać, że już dawno poszarpano je nam w ulicznych korkach przed nekropoliami. Akcja ZNICZ trwa, trzeba jednak liczyć się z tym, że każdego roku dojazd do celu i zaparkowanie na parkingu przed cmentarzem wymaga od nas bardzo wiele cierpliwości i wyrozumiałości. Gdy już uda nam się wyrwać z okolic cmentarza, zapominamy o tym, by zdjąć nogę z gazu pędząc do domu. Warto jednak uważać na drodze, by w przyszłym roku to nie nasz grób odwiedzali bliscy.

Co najbardziej Cię denerwuje w dniu Wszystkich Świętych?

  • 0%
  • 0%
  • 0%
  • 0%
  • 0%
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
7℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
11.92 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro