Kilkaset tysięcy złotych strat lotniska Ławica

Po przywróceniu ruchu powietrznego nad terytorium większej części Europy, w tym Polski, porty lotnicze zaczynają liczyć straty spowodowane wstrzymanymi na kilka dni odlotami i przylotami.
W najtrudniejszej sytuacji znalazły się porty lotnicze, na których odwołano tysiące lotów. Aż 2,5 tysiąca przylotów i odlotów odwołano na lotnisku Chopina w Warszawie. Mimo, iż nie jest znana wysokość strat tego portu - z pewnością będzie to suma liczona w milionach złotych.
W stosunkowo najlepszej kondycji pozostało rzeszowskie lotnisko. Odwołano tam tylko 30 lotów, a straty i tak są ogromne - rzędu 400 tysięcy złotych.
Na poznańskiej Ławicy, ze względu na pył wulkaniczny, nie odbyło się 240 zaplanowanych wylotów i lądowań. Straty z pewnością będą wynosić kilkaset tysięcy złotych.
Każde z lotnisk pobiera opłaty za lądowanie samolotu, parkowanie maszyny na płycie portu lotniczego, a także obsługę pasażera wylatującego. Brak tych operacji powoduje ubytki w budżecie.