Uderzenie w nielegalny handel psychotropami w regionie. Zatrzymano dziewięć osób, w tym dwóch lekarzy
Zaczęło się od zgłoszenia jednego z mieszkańców Piły.
W ubiegłym roku do policjantów z Piły zgłosił się mężczyzna, który odkrył, że na jego dane wystawiono receptę na leki, których nie przyjmował. Mundurowi zgłoszenie przyjęli i jak się okazało, był to wierzchołek góry lodowej. - Do chwili obecnej pilscy policjanci zatrzymali łącznie 9 osób, z których 5 przebywa już w areszcie. Wśród zatrzymanych członków grupy przestępczej znajduje się dwóch lekarzy z województwa wielkopolskiego i mazowieckiego. To oni byli kluczowym ogniwem działalności grupy. Wystawiali recepty m.in.: na leki psychotropowe, opioidowe oraz medyczną marihuanę, na osoby, które nie były ich pacjentami, nie chorowały i nie korzystały z tego typu leków. Dalej leki były wykupywane w aptekach na terenie całego kraju, odsprzedawane, a także wysyłane za granicę - wyjaśnia mł. asp. Weronika Majcher z pilskiej policji.
W toku sprawy zabezpieczono 1,2 mln złotych w gotówce, złoto wyceniane na ponad 200 tysięcy złotych, auto marki Audi o podobnej wartości, a także duże ilości leków o działaniu narkotycznym i psychotropowym oraz bezprawnie wystawione recepty medyczne.
- Sprawa w dalszym ciągu ma charakter rozwojowy, co nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Co warte uwagi, być może nigdy nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie czujność pokrzywdzonego oraz pobrana przez niego aplikacja powiązana z internetowym kontem pacjenta, dzięki której mężczyzna zorientował się o fałszywej recepcie - dodaje.
Większość zatrzymanych usłyszała już zarzuty - udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, ale też nabywania i zbywania leków. Grozi za to do 12 lat więzienia.


