Region. Pies wpadł do studni i utknął w wąskiej rurze, na ratunek ruszyli strażacy
To nie była łatwa akcja ratunkowa.
W środę do służb ratunkowych z powiatu śremskiego dotarła informacja o psie, który wpadł do studni kanalizacyjnej w miejscowości Marianowo. Na miejsce wysłano kilka zastępów strażaków z okolicy. Pies nie tylko wpadł do studni, ale też wystraszony uciekł do rury znajdującej się pod ziemią.
Jak relacjonują strażacy z OSP Brodnica, cała akcja ratunkowa trwała ponad 10 godzin! Brali w niej udział nie tylko strażacy, ale też Śremskie Wodociągi oraz Fundacja Schronisko dla Zwierząt w Gaju. To właśnie tam trafił uratowany zwierzak, którego ostatecznie udało się wyciągnąć na powierzchnię. - Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do ocalenia psiaka - w tym szczególnie zgłaszającym - którzy nie pozostali obojętni na los zwierzęcia. Każde życie ma znaczenie. Było warto, zdecydowanie!!! - podsumowują strażacy.


